Piers Morgan odszedł z "Good Morning Britain". Obrażał Meghan Markle i nie wierzył w jej depresję. Potem nie chciał przeprosić

Piers Morgan podczas poniedziałkowej rozmowy o Meghan Markle wyszedł ze studia "Good Morning Britain", a wcześniej obrażał aktorkę. Czara goryczy przelała się i dziennikarz musi ponieść konsekwencje swojego zachowania.

Wywiad Meghan Markle i księcia Harry'ego u Oprah Winfrey budzi duże emocje i nieustające dyskusje medialne. Poniedziałkowe wydanie programu "Good Morning Britain" emitowanego w stacji ITV, również poświęcone było głośnej wypowiedzi Megan i Harry'ego. Podczas debaty prowadzący program Piers Morgan obrażał Meghan Markle (zresztą nie pierwszy raz) i poddawał pod wątpliwość te wypowiedzi żony księcia Harry'ego, w których mówiła o myślach samobójczych i rasizmie w pałacu. Na oczach widzów wstał i wyszedł ze studiach - nie podobało mu się bowiem to, w jaki sposób Meghan i Harry'ego bronił jego gość - dziennikarz Alex Beresford. Beresford zarzucił Piersowi Morganowi, że ten jest nieobiektywny. Teraz Piers Morgan ponosi konsekwencje swojego porywczego i nieprofesjonalnego zachowania. 

'Good Morning America'Piers Morgan wyszedł ze studia, bo jego gość bronił Meghan Markle

Piers Morgan odchodzi z "Good Morning Britain"

8 marca po emisji programu "Good Morning Britain" do stacji ITV wpłynęło 41 tysięcy skarg na Piersa Morgana. Władze stacji miały zareagować i wyciągnąć konsekwencje. Okazało się jednak, że dziennikarz sam pożegnał się z programem. "Mirror" informuje, że nie chciał publicznie przeprosić za swoje zachowanie i zarzuty wobec Meghan.

Po rozmowach z ITV Piers Morgan zdecydował, że teraz jest czas, aby opuścić "Good Morning Britain". ITV zaakceptowała tę decyzję i nie ma nic więcej do dodania - powiedział w krótkim oświadczeniu  rzecznik ITV.

Piers Morgan / Meghan Markle i książę HarryZnany dziennikarz atakuje Harry'ego i Meghan. "Kim oni, k***a, myślą, że są?". Nie oszczędza zwłaszcza "księżnej". "Chcą być nowymi Kardashianami"

Jak można się było spodziewać, Piers Morgan również szybko odniósł się do całej sprawy. Nie wykazał jednak skruchy. Przeciwnie, uznał się za męczennika, który zginął na ołtarzu wolności słowa. 

W poniedziałek powiedziałem, że nie wierzę Meghan Markle w jej wywiadzie dla Oprah. Miałem czas na przemyślenie tej opinii, ale nie zmieniłem zdania. (...) Wolność słowa to wzgórze, na którym z radością umieram - napisał na Twitterze.

Piers Morgan był jednym z gospodarzy „Good Morning Britain” od 2015 roku. Póki co, nie wiadomo, kto zastąpi go w programie.