Agnieszka Włodarczyk uciekła z partnerem na drugi koniec świata. "Dopóki sytuacja się nie zmieni, nie mamy zamiaru wracać"

Agnieszka Włodarczyk i Robert Karaś przenieśli się na wyspę Gili w Indonezji. W najnowszym poście na Instagramie aktorka wyjaśniła, dlaczego podjęli taką decyzję.

Agnieszka Włodarczyk od kilku miesięcy jest zakochana w sportowcu, Robercie Karasiu. Aktorka przez kilka miesięcy ukrywała nowego wybranka przed szerszą publicznością, jednak w końcu zdecydowała się podzielić swoim szczęściem, publikując na Instagramie wspólne zdjęcie. Obecnie para coraz częściej pokazuje kulisy swojego życia.

Zobacz wideo

Niedawno gwiazda podzieliła się z obserwatorami ważną informacją. Wygląda na to, że zakochani weszli na kolejny etap związku. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, że przeskoczyli kilka etapów. 

Robert Karaś i Agnieszka WłodarczykNowy chłopak Agnieszki Włodarczyk jeszcze rok temu był żonaty

Agnieszka Włodarczyk z partnerem na rajskiej wyspie

Agnieszka i Robert zdecydowali się na odważny krok. Para postanowiła kupić bilet w jedną stronę i udała się na wyspę Gili w północno-zachodnim wybrzeżu Lombok w Indonezji. W ostatnim poście aktorka wyjaśniła, skąd wziął się pomysł na wyprowadzkę na koniec świata.

Jak się okazuje, Włodarczyk ma na wyspie przyjaciół, którzy mieszkają tam na stałe. To właśnie oni namówili aktorkę do zmiany otoczenia.

Agnieszka WłodarczykAgnieszka Włodarczyk chwali się odważnym zdjęciem w bikini w basenie

Po spontanicznej decyzji, analizie plusów i minusów, obliczeniu kosztów, ogarnięciu opieki nad zwierzakami, po testach pcr czyli patykach w nosie, trzech samolotach, taksówce i łódce dotarliśmy do miejsca, w którym żyje się inaczej. Uff... Nie miałam pewności czy to wszystko uda się poskładać do kupy. Planowanie podróży na drugi koniec świata w tych czasach zakrawa o szaleństwo, ale dzięki Bogu wszystko się powiodło. Do przyjazdu na Gili Air namówili mnie przyjaciele Marta i Radek, którzy mieszkają tu na stałe... Wyspa obecnie jest praktycznie pusta, nikt nie nosi masek, turystów brak, atrakcji innych niż natura nie ma, więc nie mogło być lepiej - wytłumaczyła.

Gwiazda zdradziła też, kiedy zamierza wrócić do Polski.

Dopóki sytuacja w mojej branży się nie zmieni, nie ruszą teatry i koncerty, to nie mamy zamiaru wracać. Będę zdawała Wam relacje z prostego wyspiarskiego życia mając nadzieję, że umilę Wam jesienno-zimową aurę za oknem. Buziaki - powiedziała Agnieszka Włodarczyk.
 

Aktorka zdecydowała się na powrót dopiero wówczas, gdy sytuacja w branży wróci do normy. Wszystko wskazuje na to, że trochę tu jeszcze zabawi. Jak zapewniła, będzie na bieżąco relacjonować życie na wyspie. My zapewniamy, że będziemy śledzić.