46. Prezydent Stanów Zjednoczonych wybrany! Donald Trump czy Joe Biden?

Joe Biden nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych. Pokonał Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich 2020, ale jego przewaga w głosach elektorskich do ostatniej chwili nie była taka oczywista.

To już pewne. Joe Biden zostaje 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Wygrał, zdobywając 284 głosów elektorskich.

Tegoroczne wybory prezydenckie w USA z pewnością należały do wyjątkowych. Sondaże były dość wyrównane, jednak to właśnie Joe Biden na ostatniej prostej miał niewielką przewagę nad Donaldem Trumpem, która w ostatnich dniach przed zakończeniem wyborów skoczyła do przewagi dwucyfrowej. Na wyniki wyborów trzeba było poczekać kilka dni, a liczenie głosów zdawało się nie mieć końca. Dzień po zamknięciu lokali wyborczych kandydaci zamieniali się na miejscu zwycięzcy, jednak ostatecznie do Joe Biden pokonał Donalda Trumpa.

Zobacz wideo

Żeby wygrać, kandydat musiał uzyskać 270 głosów elektorskich - Donald Trump zdobył 213, a Joe Biden uzyskał 284 i tym samym wygrał tegoroczne wybory. Walka w poszczególnych stanach była naprawdę zacięta. W wielu miejscach sondaże błędnie wskazywały innego zwycięzcę, zaś w niektórych przypadkach Donald Trump - jeszcze w czasie liczenia głosów - oznajmiał, że zwycięstwa Joe Bidena tam, gdzie on był pewny swojej wygranej, są zwyczajnie podejrzane.

Zobacz też: Donald Trump nie ufa Melanii? To zdjęcie nie pozostawia złudzeń. Prezydent USA sprawdzał żonę!

Joe Biden wygrał wybory prezydenckie 2020 w USA

Joe Biden to kandydat Demokratów. Jeszcze zanim ogłosił swoją kandydaturę, zagraniczne media już spekulowały o jego zwycięstwie. Bidena poparli między innymi Barack Obama, Bill Clinton i Jimmy Carter. Poparcie dla Joe Bidena otwarcie wyraziła także część członków Partii Republikańskiej. Jednak, jak wiadomo, nawet poparcie świata nie gwarantuje w Stanach Zjednoczonych wygranej w wyborach, o czym boleśnie przekonała się cztery lata temu Hillary Clinton.

Joe Biden nie powtórzył błędów swojej poprzedniczki. W przeciwieństwie do Hillary, Joe odwiedził - mimo ciężkiej sytuacji w USA - również te stany, w których był pewien zwycięstwa. W trakcie kampanii nie porywał jednak tłumów tak, jak robił to Donald Trump. Amerykanie postawili jednak na prezydenta bez bardzo silnej osobowości, bo przeważył fakt, że... nie jest Donaldem Trumpem.

Kim jest Joe Biden, 46. prezydent USA?

Joe Biden urodził się w 1942 roku w Scranton w stanie Pensylwania. Ma 77 lat (zwycięstwo w wyborach przytrafiło mu się na kilkanaście dni przed urodzinami) - został tym samym najstarszym wstępującym na urząd prezydentem (młodszy, ale równie wiekowy, był również Donald Trump, zaczynający swoją kadencję w wieku 70 lat). Dla Bidena stanowisko prezydenta jest naturalną koleją rzeczy po tym, jak sprawował przez 8 lat urząd wiceprezydenta USA. Jeszcze w czasie trwania drugiej kadencji Baracka Obamy zapowiadał, Joe zapewniał, że będzie ubiegał się o prezydenturę w kolejnych wyborach.

Joe Biden ukończył prawo na Uniwersytecie Delaware oraz Uniwersytecie w Syracuse. Karierę polityczną zaczął pod koniec lat 60. W 1972 roku został jednym z najmłodszych wybranych senatorów - reprezentował stan Delaware. Sprawował wiele funkcji publicznych - zajmował się polityką międzynarodową USA, przewodniczył senackiej komisji ds. sądownictwa (komisja nadzoruje wprowadzanie praw zahaczających o zapisy konstytucji USA).

Tegoroczne wybory prezydenckie były już trzecimi, w których brał bierny udział. W poprzednich wyścigach do fotela prezydenckiego w 1988 i 2008 roku rezygnował w trakcie prawyborów.

W ostatnich latach, kiedy Biden zakończył swoją pracę jako wiceprezydent USA, razem z żoną założył fundację Biden Foundation, która miała wspierać inicjatywy polityczne i społeczne. Niedługo później para założyła też fundację charytatywną Biden Cancer Initiative, której celem było wspieranie badań pozwalających na wczesne wykrycie zmian nowotworowych oraz prac nad lekarstwem raka.

Joe Biden - życie prywatne

Joe Biden od wielu lat związany jest z żoną Jill. Jednak ma za sobą również tragicznie zakończone małżeństwo. W 1972 roku jego żona Neilia i roczna córeczka Amy straciły życie w wypadku samochodowym. Ucierpieli też synowie Hunter i Beau. Joe Biden początkowo rozważał oddanie ciężko rannych 3 i 4-latka pod opiekę komuś z rodziny, jednak ostatecznie tego nie zrobił.

Obecną żonę Jill poznał kilka lat po śmierci pierwszej żony. Wspólnie doczekali się córki Ashley.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.