Julia Wieniawa wspomina urlop. Internautka: Czy to nie kolejna fotka z wakacji z Baronem? Poirytowana aktorka zareagowała

Julia Wieniawa od kilku dni wrzuca do sieci stare zdjęcia z wakacji. Pod jednym z nich pojawił się komentarz dotyczący Barona. Śpiewająca aktorka chyba wolałaby go nie przeczytać.

Julia Wieniawa przestrzega zaleceń lekarzy oraz specjalistów i stara się w miarę możliwości nie wychodzić z domu. Wolny czas spędza na uprawianiu jogi, czy nagrywaniu kolejnych filmów na TikToka. Na Instagramie z kolei wspomina swoje wakacyjne wyjazdy. Wrzuciła już stare zdjęcie z Paryża, czy Kapsztadu. Pod tym drugim zauważyła uszczypliwy komentarz. Nie pozostawiła go bez odpowiedzi. Chyba się wkurzyła. 

Zobacz wideo Julia Wieniawa i Baron na Open'erze

Poirytowana Julia Wieniawa odpowiada na komentarz internautki

Julia dba o ponad 1,5 miliona swoich fanów i codziennie stara się publikować na Instagramie chociaż jeden post. W ostatnich dniach wspomina piękne chwile spędzone poza granicami naszego kraju.

Mogę teraz tylko powspominać te widoki i marzyć o kolejnych. Cape Town - czytamy pod jednym z nich.
 

Fani jednak dobrze pamiętają, że podczas niektórych zeszłorocznych podróży towarzyszył jej Baron. To właśnie o nim wspomniała jedna z fanek. 

Czy to nie kolejna fotka z wakacji w towarzystwie Barona?

Wieniawa najwyraźniej poirytowała się, bo odpowiedziała oschłe "nie", a pomiędzy każdą literą postawiła spację. Zabrakło tylko tak zwanej. kropki nienawiści. 

Julia Wieniawa odpowiada na komentarz internautkiJulia Wieniawa odpowiada na komentarz internautki screen Instagram / @juliawieniawa

Cóż, nic dziwnego, że obserwatorzy gwiazdy stale nawiązują do jej relacji z muzykiem. W końcu w mediach często pokazywali, jak bardzo są szczęśliwi i wielkim zaskoczeniem było ich rozstanie po zaledwie siedmiu miesiącach związku. Ponadto internautów zapewne zastanawia fakt, jaki kontakt mają teraz byli zakochani. Ona jest nadal singielką, a on spotyka się z Blanką Lipińską, z którą wspólnych nagrań i zdjęć w sieci nie brakuje.

Więcej o: