Izabela Janachowska szczerze o żartach z ciąży w prima aprilis. "Skrajnie nieodpowiedzialne, nieprzemyślane"

Jeden z ulubionych żartów celebrytów w mediach społecznościowych w prima aprilis to udawanie, że jest się w ciąży. Izabela Janachowska wyraziła swoją opinię na ten temat. Jest zdecydowaną przeciwniczką tego rodzaju dowcipów.

Izabela Janachowska postanowiła wypowiedzieć się o prima aprilis na swoim instagramowym profilu. Zapytała swoich obserwatorów, jakie tematy są absolutnie nieodpowiednie do żartów. Okazało się, że większość z nich uważa, że to śmierć i ciąża. Janachowska bardzo cieszyła się z tych odpowiedzi, ponieważ uważa podobnie. 

Izabela Janachowska przestrzega przed żartowaniem z ciąży

Izabela Janachowska postanowiła skomentować wybór swoich fanów. Przyznała, że bardzo cieszy się, że większość zagłosowała na właśnie te tematy, ponieważ oba są dla niej bardzo nieodpowiednie do żartów - szczególnie jeżeli chodzi o ciążę. Izabela należy do kobiet, które bardzo długo musiały starać się o dziecko. Wyznała, że nabijanie się z tego tematu jest zwyczajnie nieodpowiedzialne i nieetyczne. Dodała także, że w dzisiejszych czasach coraz więcej par się boryka z takim problemem:

Robienie sobie żartów z ciąży w momencie, kiedy w naszym społeczeństwie problem niepłodności jest tak ogromny, że robienie sobie z tego jaj jest skrajnie nieodpowiedzialne, nieprzemyślane - mówiła.

Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej.

Zobacz wideo

Izabela Janachowska o macierzyństwie

Izabela Janachowska została mamą dokładnie 10 maja. To właśnie wtedy na świat przyszło jej pierwsze dziecko, syn Christopher Alexander. Odkąd maluch pojawił się w życiu Izabeli, jej media społecznościowe obfitują głównie w tematykę macierzyńską. Chłopiec natychmiast stał się oczkiem w głowie rodziców. Wielu fanów zastanawiało się nad dosyć niepopularnym imieniem synka organizatorki ślubów. Okazuje się, że jest to imię po tacie malucha, który nazwa się Krzysztof. Jednak Izabela wie, że imię to w polskim brzmieniu sprawia duże problemy z wymową poza naszym krajem i chciała ułatwić synkowi życie w przyszłości.

BO