Rafał Maserak pochwalił się wózkiem, jaki kupił synowi. Cena? Nie tak drogo jak u Szczęsnych

Rafał Maserak opublikował w sieci nowe zdjęcie, do którego zapozował z dwoma wózkami. Jeden z nich kupił synowi.

Przez ostatnie dwa tygodnie w życiu Rafała Maseraka działo się bardzo wiele. Tuż przed startem nowej edycji "Tańca z gwiazdami" na świat przyszedł jego pierwszy potomek, syn Leon. Młody tata nie chciał zdradzić imienia swojego maleństwa, ale na ramówce Polsatu zrobiła to za niego Paulina Sykut-Jeżyna, która gratulując mu, zdradziła jego sekret. Rafał nie miał jej tego za złe i już dwa dni później świetnie dogadywali się w studiu ATM, gdzie nagrywany był program. Niestety, w miniony piątek stacja podjęła decyzję o zawieszeniu programu aż do września. Zanim jednak to się stało, tancerz wybrał się na zakupy i pochwalił się pojazdem, jaki wybrał dla swojego syna.

Zobacz wideo Rafał Maserak zostal ojcem

Rafał Maserak pochwalił się wózkiem syna

Na pewno nie zdziwi nikogo fakt, że Rafał, jak na znaną osobowość przystało, nie oszczędzał na wózku dla dziecka. Za model, który wybrał, należy zapłacić bowiem ok. 6,5 tys. złotych. Pojazd ma jednak wiele możliwości i jest wyposażony w system ochrony bocznej. 

To była trudna decyzja, ale wózek wybrany, ale co w tej sytuacji z pierwszym spacerem? 
 

Pytanie, jakie zadał w opisie Rafał, nie jest oczywiście przypadkowe. Związane jest z obecną sytuacją w kraju i powszechną akcją, promowaną w mediach, "zostań w domu". Fani jednak pospieszyli Maserakowi z pomocą i podsunęli kilka pomysłów 

Myślę, że spacerować. Tylko wybrać odosobnione miejsca. Na przykład podjechać autem do podmiejskiego lasu. Ps. uważajcie tylko na kleszcze, bo podobno są w dużej ilości.
Spacerować, ale wybrać ciche i spokojnie miejsce, gdzie nie ma ludzi.
Spacer jak najbardziej, ale w jakimś odosobnionym i spokojnym miejscu lub balkonowanie.

Myślicie, że Rafał skorzysta z któreś porady? 

CW