Agnieszka Kaczorowska dodała mocny wpis o reklamach na swoim Instagramie. Internauta: Nie jest Pani ani wiarygodna, ani obiektywna

Agnieszka Kaczorowska często dzieli się z fanami na Instagramie swoimi przemyśleniami. Już wiele razy wypowiadała się na temat obecnego w sieci hejtu. Tym razem poruszyła kwestię reklamowania produktów w mediach społecznościowych. Tłumaczy, że to jedna z form jej pracy. Wywołała burzę!

Agnieszka Kaczorowska, odkąd została matką, wciąż publikuje na Instagramie posty, w których opisuje, jakich produktów w życiu codziennym używa. Opieka nad Emilką wymaga od młodej rodzicielki zaznajomienia się z oferowanymi na rynku kosmetykami, które nie zaszkodzą dziecku. Dlatego też Agnieszka podejmuje współpracę z wieloma firmami, które w zamian za reklamę w mediach społecznościowych, oferują jej wynagrodzenie. Nie wszystkim fanom tancerki to się podoba!

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska o intymnej relacji z córeczką i karmieniu piersią!

Agnieszka Kaczorowska zarabia na reklamach na Instagramie

Tancerka nie ukrywa tego, że jest przeciwna bezpodstawnym i negatywnym komentarzom na swoim profilu w mediach społecznościowych. W najnowszym poście kobieta tłumaczy swoją działalność na Instagramie i twierdzi, że reklama jest jej sposobem na zarobek. Agnieszka uważa, że łączy przyjemne z pożytecznym. Sympatycy Kaczorowskiej śledzą jej poczynania w Internecie i często proszą o rekomendację produktów, kosmetyków lub sprzętów. Gwiazda twierdzi, że poprzez oficjalne reklamowanie tego, co uważa za właściwe, oszczędza czas na odpisywaniu z osobna każdemu użytkownikowi Instagrama. 

Młoda mama ostro zaznaczyła, że reklama jest jej pracą i nie widzi w tym nic złego. Nie rozumie też, dlaczego większość ludzi taką formę zarobku traktuje jak zbrodnię. 

O nie, znowu reklama - w takiej lub innej formie czytam czasem tutaj komentarze, dotyczące mojej współpracy z markami. Chciałoby się odpowiedzieć: O nie, idź na policję, bo przecież to zbrodnia reklamować jakiś produkt, markę czy usługę. Ale zanim pójdziemy w sarkazm, zmierzmy się z faktami.

Kaczorowska stwierdziła również, że obowiązki, należące do influencera, nie należą wcale do łatwych: 

Kompletnie nie rozumiem też, co macie przeciwko reklamowaniu szczęścia, miłości i radosnego macierzyństwa... Mam wrażenie, że niektórzy postrzegają reklamowanie niczym kradzież, a to po prostu najczęściej praca i nie do końca taka łatwa, jakby się mogło wydawać, ale o tym wiedzą tylko ci, którzy są influencerami.

Tancerka swoim wpisem wywołała burzę. Niektórzy Internauci nie zgadzają się ze zdaniem gwiazdy i uważają, że Agnieszka nie jest wiarygodna w tym, co robi, skoro bierze za reklamowanie produktów pieniądze. 

Jeśli czerpie Pani z czegoś korzyści majątkowe, to nie jest Pani ani wiarygodna, ani obiektywna. Czy nie można być Mamą, która jest aktywna zawodowo, odnosi sukces własnymi siłami i jednocześnie promuje szczęśliwe macierzyństwo bez promowania na profilu za pieniądze czyichś kosmetyków/ubrań/usług/urządzeń?

Z kim się zgadzacie w tym sporze?

BWO 

Więcej o: