Internauci wymyślili, jak sprytnie ominąć zakaz królowej. Mają nową nazwę dla marki Meghan Markle i księcia Harry'ego

Meghan Markle i książę Harry muszą zrzec się marki "Sussex Royal", ponieważ tego zażyczyła sobie królowa Elżbieta II. Internauci na Twitterze prześcigają się w pomysłach, jak mogliby oni ominąć zakaz monarchini.

Meghan Markle i książę Harry kilka tygodni przed publikacją oświadczenia, że rezygnują z większości obowiązków i przywilejów bycia członkami rodziny królewskiej, zastrzegli znak towarowy "Sussex Royal" na plakatach, ulotkach, organizacjach, gadżetach, ubraniach czy nawet czasopismach. Niestety ich plan na dochodowy biznes pokrzyżowała królowa, która zabroniła im używania nazwy. Na pomoc parze książęcej przybyli internauci, którzy wymyślili nową nazwę dla ich brandu: "Suss Ex-Royal". 

Zabawne nagranie księcia Harry'ego i Eda Sheerana

Zobacz wideo

Nowa nazwa marki Meghan Markle i księcia Harry'ego

Na Twitterze internauci prześcigają się w pomysłach, jak uniknąć używania "Sussex Royal". Przekształcają nazwę marki, zmieniając sens słów. Najpopularniejsze jest jedno przekształcenie: "Suss Ex-Royal", czyli suss byli monarchowie.

Przypomnijmy, że Meghan Markle i książę Harry w odpowiedzi na zakaz królowej opublikowali oświadczenie. Okazuje się, że brat księcia Williama nadal może zostać królem. 

Jeżeli chodzi o kolejkę do tronu, to tutaj nic się nie zmienia. Harry nadal jest szósty w kolejności do objęcia korony. Ich biuro w Pałacu Buckingham zostanie zamknięte, a ich sprawy będzie reprezentować gabinet księcia Karola - dowiadujemy się z oświadczenia.

Dalej w oświadczeniu opublikowanym na stronie sussexroyal.com czytamy, że osoby spotykające się z (wkrótce byłą) parą książęcą nie będą mogli się do nich zwracać "wasza królewska mość". Rzecznik prasowy pary oświadczył, że Meghan i Harry formalnie ustąpią z roli wyższych rangą członków brytyjskiej rodziny królewskiej oraz przestaną reprezentować królową z dniem 31 marca. 

Jak myślicie, Meghan Markle i książę Harry skorzystają z propozycji internautów? Nawet jeśli, co na to królowa-matka?!

DK