Alicja Bachleda-Curuś po raz pierwszy pokazała twarz syna. 10-letni Henry ma uśmiech po mamie

Alicja Bachleda-Curuś chciała pochwalić się na Instagramie sztucznym śniegiem w Los Angeles, ale wszyscy i tak patrzą tylko na jej syna. Widać jego twarz!

Alicja Bachleda-Curuś pilnie strzeże swojej prywatności. Mimo że jest dość aktywna na Instagramie, jeszcze nigdy nie pokazała swojego partnera czy twarzy 10-letniego syna Henry'ego Tadeusza. Do teraz! Aktorka zdecydowała pochwalić się sztucznym śniegiem w Los Angeles i przy okazji po raz pierwszy pokazała twarz syna.

Alicja Bachleda-Curuś pokazała syna

Na profilu aktorki możemy zobaczyć sporo zdjęć Henry'ego, ale do tej pory było widać głównie jego plecy lub bok głowy. Co jednak ciekawe, gdy Alicja Bachleda-Curuś pokazała swoje zdjęcie z dzieciństwa, jej przyjaciele zaczęli porównywać ją od syna. Wyszło wtedy na jaw, że Henry właśnie po niej odziedziczył urodę.

 
OMG Henry.
Ty i Henry wyglądacie jak bliźniaki.
Wyglądasz jak Henry - pisali znajomi.

Teraz sami mamy okazję się o tym przekonać. Na zdjęciach, które opublikowała Alicja widać twarz Henry'ego i rzeczywiście można dostrzec pewne podobieństwo. (Aby zobaczyć zdjęcia Henry'ego, przesuńcie strzałkę w prawo lub zajrzyjcie do naszej galerii). Naszym zdaniem, 10-latek może pochwalić się niemal identycznym uśmiechem, jak jego mama. 

 

A waszym zdaniem, do kogo Henry jest podobny?

KM

Ciekawe, czy Henry pójdzie w ślady swoich rodziców. Te dzieci gwiazd to zrobiły:

Zobacz wideo