Manowska broni Seweryna z "Rolnik szuka żony" i zdradza, że kontrowersyjnych scen było więcej. "Pokazałyby ich w naprawdę złym świetle"

W ostatnim odcinku "Rolnik szuka żony" między Sewerynem a Marleną doszło do awantury. Widzowie podzielili się na dwa obozy - tych, którzy bronią rolnika i tych, którzy stoją po stronie jego byłej kandydatki. Teraz do sprawy odniosła się Marta Manowska.

"Rolnik szuka żony" budzi wiele emocji. Wszystko za sprawą kłótni Seweryna z Marleną. Na oczach widzów para rozstała się w bardzo niekulturalny sposób. Zarówno rolnik, jak i 22-latka robili sobie wyrzuty, padły też wyzwiska i polały się łzy (więcej na ten temat TUTAJ). 

Widzowie nie wierzyli w to, co widzą. Teraz, po niemal tygodniu od emisji feralnego odcinka, sprawę skomentowała prowadząca program "Rolnik szuka żony" - Marta Manowska. Okazuje się, że gospodyni programu broni Seweryna. 

ZOBACZ: "Rolnik szuka żony". Awantura Seweryna i Marleny zszokowała widzów. "Mam nadzieję, że dała mu plaskacza poza kamerami"

"Rolnik szuka żony". Marta Manowska w ciepłych słowach o Sewerynie

Marta Manowska zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie, na którym u jej boku pojawił się Seweryn. Prezenterka opatrzyła fotografię jedynie lakonicznym podpisem

Seweryna?
 

Zdecydowanie więcej Manowska zdradziła w komentarzach pod wpisem, gdzie jednoznacznie stanęła po stronie Seweryna. 

Będę bronić Seweryna zawsze i wszędzie. Tacy jesteśmy jako ludzie. Upadamy, wstajemy.  Czasem pewne nasze cechy uwidaczniają się pod wpływem ludzi. Życzę zarówno Marlenie, jak i Sewerynowi szczęścia. I wiem, że je osiągną - napisała w jednym z komentarzy. 

Manowska dodała przy tym, że wyzwiska, jakie padły z ust rolnika, były odpowiedzią na zaczepkę. 

Jeżeli dziś jest przyzwolenie na to, żeby młody mężczyzna wyzywał młoda kobietę od k**w, to co będzie jutro. Przykre - napisał jedna z internautek. 

Na co Manowska odparowała:

To nie przyzwolenie. Seweryn postąpił źle, reagując na zaczepkę, i nie ma takiego pozwolenia. W obie strony na podobne wyzwiska, i z ust Marleny, i z ust Seweryna. Nie mam też zamiaru bronić kasy i oglądalności, jak to pani nazywa. Skąd w państwie tyle jadu?

"Rolnik szuka żony". Kontrowersyjnych scen było więcej

W komentatorach pod zdjęciem pojawiły się też zarzuty, że TVP nie powinno wyemitować fragmentu, w którym ukazano awanturę Seweryna i Marleny.

A ja się zastanawiam, po co emitować taka rozmowę w TV, skoro wiadomo było, że przyniesie na siebie hejt ? Połowa będzie za Marlena, a połowa za Sewerynem. Lepiej było tego nie pokazywać, bo chodziło o dobre imię uczestników - pisali fani programu "Rolnik szuka żony". 

Na te słowa Manowska także odpowiedziała i zdradziła, że takich mocnych scen nagrano więcej. Produkcja nie zdecydowała się jednak na ich emisję, dbając właśnie o dobre imię uczestników. 

Materiały, które pokazałaby bohaterów w naprawdę złym świetle, nie zostaną wyemitowane i proszę uwierzyć, że to przemyślane decyzje. Dbamy o prawdę i jej proporcje, także dla Państwa. Ale jak widać momentami nie jest to zrozumiane - napisała Manowska. 

Jeśli wyznanie Manowskiej jest prawdziwe, to aż strach pomyśleć, co w przypadku Seweryna i Marleny mogło dziać się poza kamerami. 

Komentarze pod postem Marty ManowskiejKomentarze pod postem Marty Manowskiej Screen martamanowska/Instagram

Komentarze pod postem Marty ManowskiejKomentarze pod postem Marty Manowskiej Screen martamanowska/Instagram


AG 

"Rolnik szuka żony'. Do tej pory to czwarta edycja była najbardziej kontrowersyjna. Te chwile zapamiętamy na długo:

Zobacz wideo