Meghan Markle już urodziła? Fani rodziny królewskiej od kilku dni mają coraz więcej dowodów

Meghan Markle rodzi lada dzień, ale liczne grono obserwatorów rodziny królewskiej jest przekonane, że księżna JUŻ urodziła. I przedstawiają całą listę dowodów - mniej lub bardziej przekonujących.

Meghan Markle urodziła? Na tę informację czekają media - i fani księżnej - na całym świecie. Choć oficjalnego potwierdzenia próżno szukać, to w internecie roi się od domysłów, że tak naprawdę na świat przyszło już dziecko Meghan i księcia Harry'ego. Sprawdźcie, co na ten temat wymyślono do tej pory.

Meghan Markle urodziła? Oto "dowody"

Dopóki nie wydane zostanie oficjalne oświadczenie rodziny królewskiej, poród Meghan Markle pozostaje wyłącznie w sferze domysłów i plotek. Nie przeszkadza to jednak snuć (niekiedy szalonych) teorii spiskowych, jakoby Meghan była już po porodzie.

  • Meghan i Harry wspomnieli o dziecku na Instagramie

Jedna z teorii wiąże się z postem na oficjalnym koncie Sussexów na Instagramie. 15 kwietnia Meghan Markle i książę Harry dziękowali fanom za zaangażowanie w przekazywanie darów i datków na organizacje pozarządowe, opiekujące się dziećmi. Post całkiem zwyczajny, ale podpisany w dość szczególny sposób:

Dziękujemy w imieniu Księcia i Księżnej (oraz Dziecka Sussex)
 

Ten jeden dopisek w nawiasie sprawił, że wszyscy mówią od tygodnia tylko o jednym - dziecko Meghan i Harry'ego jest już na świecie, i to od tygodnia.

  • Przyjaciel i makijażysta Meghan Markle widziany w Windsorze

Teoria z makijażystą brzmi tak: w Windsorze, niedaleko nowej posiadłości Frogmore Meghan i Harry'ego, widziano Daniela Martina. Daniel Martin jest przyjacielem księżnej, z zawodu pracuje jako makijażysta. Z jego usług Meghan Markle korzystała podczas ślubu z księciem Harrym, był też obecny na jej baby shower w tym roku. Czyżby oznaczało to, że Meghan przygotowuje się już do sesji zdjęciowej po porodzie?

Tego naturalnie nikt nie wie, ale faktem jest, że Daniel Martin był obecny w Wielkiej Brytanii. Czy przygotowywał Meghan do sesji zdjęciowej?

  • Meghan Markle urodziła w czasie różowego księżyca

Teraz odlatujemy odrobinę w kosmos, bo ta teoria naprawdę przestaje trzymać się Ziemi. Meghan Markle rodziła w czasie tzw. "różowego Księżyca", czyli w nocy w piątku na sobotę (19-20.04). Niektórzy wierzą, że właśnie taki Księżyc może wywołać poród ze względu na (uwaga) grawitację, która wpłynie na wnętrze brzucha przyszłej matki i przyciągnie nienarodzone dziecko do Ziemi. Podobno właśnie w tym czasie - w czasie wyjątkowo wielkiej pełni Księżyca - porodówki są przepełnione.

Niepokoi fakt, że w takim czasie w poprzednich latach zdarzały się już królewskie porody. Żeby daleko nie szukać, księżna Kate urodziła w czasie "różowego Księżyca" księcia George'a, zaś księżniczka Charlotta urodziła się zaledwie dwa dni przed taką pełnią.

  • Matka Meghan Markle - Doria Ragland - jest już w Wielkiej Brytanii

Do Londynu przyleciała Doria Ragland, mama Meghan Markle. Od kilku miesięcy wiemy, ze to właśnie ona będzie pomagała swojej córce w trudnych dniach połogu. Jej obecność bez wątpienia związana jest z porodem Meghan, jednak dla nas nie ma tu za bardzo związków przyczynowo-skutkowych z domysłami, że Meghan już urodziła.

Poród Meghan Markle

Co jednak wiemy na pewno? Meghan Markle i książę Harry chcą utrzymać jak największą prywatność, jeśli chodzi o te wyjątkowe chwile w ich życiu. W przeciwieństwie do księżnej Kate i księcia Williama mogą sobie na to pozwolić - ich dziecko będzie dopiero 7. w kolejce do królewskiego tronu, dlatego też nie obowiązują ich aż tak ścisłe zasady. O porodzie Meghan dowiemy się najpewniej ze sporym opóźnieniem, być może nawet kilkudniowym. Pewne jest jedno - to już zdecydowanie bliżej, niż dalej.

Zobacz wideo
Więcej o: