Ekspert od mimiki przeanalizował zdjęcie rodziny królewskiej. Uśmiechają się wszyscy, ale szczęśliwy jest tylko George

Zdjęcie rodziny królewskiej z chrztu księcia Louisa wygląda zwyczajnie, ale można z niego wyczytać naprawdę dużo. Przynajmniej tak twierdzi Dan Hill, ekspert od czytania emocji z mimiki twarzy.

Kilka dni temu Pałac Buckingham opublikował oficjalne zdjęcia z chrztu księcia Louisa. Na rodzinnej fotografii wszyscy są tradycyjnie uśmiechnięci i na pierwszy rzut oka nie widać, żeby komukolwiek towarzyszyły negatywne emocje. Dan Hill, który zawodowo zajmuje się odczytywaniem emocji z mimiki twarzy i napisał na ten temat kilka książek, z pozornie niewinnego zdjęcia wyczytał więcej, niż można by się spodziewać. 

Księżna Camilla

Jego zdaniem najbardziej interesującą osobą na zdjęciu jest księżna Camilla.

Nie wiem, czy miała zły dzień czy była po prostu zmęczona pozowaniem, ale wydaje się najmniej zadowolona z całego towarzystwa. 

Co o tym świadczy? Sposób, w jaki układa usta w pozornym uśmiechu. Zdaniem Hilla jest nienaturalny i wymuszony. Ale inne osoby obecne na zdjęciu też do radosnych nie należą. 

Księżna Kate 

To nie jest najbardziej radosny uśmiech, jaki widziałem - mówi Hill, ale podkreśla też, że z osób dorosłych Kate jest na zdjęciu najszczęśliwsza. Zwraca uwagę na lekko uniesioną lewą brew księżnej. 

Uniesienie brwi to oznaka zdziwienia lub strachu. Ale Kate jednocześnie się miło uśmiecha, jakby chciała powiedzieć, że trzecie dziecko jest dla niej najprzyjemniejszą niespodzianką.

Meghan Markle

Zdaniem Hilla Meghan Markle wygląda na smutną i zatroskaną. 

Mogłoby się wydawać, że to uśmiech pełen entuzjazmu, ale wcale tak nie jest. Na zdjęciu lekko wytrzeszcza oczy, jakby była czymś zaalarmowana albo zaskoczona. 

Teoria ta wydaje się o tyle wiarygodna, że Meghan faktycznie ma trochę powodów do zmartwień: ojciec, który zarabia na udzielaniu wywiadów na jej temat jest na początku tej listy

Najradośniejszą osobą na zdjęciu jest oczywiście książę George, który ma najbardziej szczery uśmiech z całego towarzystwa. Jego dobry humor najwyraźniej nie udzielił się całej reszcie. 

WJ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.