Umarła babcia Dody. ''Moja ukochana babcia, śpiewała mi pierwsze kołysanki''

Doda była bardzo związana ze swoją babcią, panią Pelagią. Piosenkarka podzieliła się smutną wiadomością na Instagramie.

Doda ogłosiła 20 czerwca, że zmarła jej ukochana babcia, pani Pelagia. Miała 91 lat.

Doda w żałobie

Doda poinformowała o śmierci swojej babci na profilu na Instagramie - pokazała przy okazji ich wspólne zdjęcie i dodała wzruszający wpis:

Dziś w wieku 91 lat zmarła moja babcia, ukochana babcia, która wychowywała mnie razem z rodzicami ,która mieszkała ze mną od dziecka, która śpiewała mi pierwsze kołysanki... Jej ostatnim życzeniem było, żebym nie przestawała śpiewać.

 

Piosenkarka mimo trudnych chwil pokazała też, że potrafi znaleźć jakieś pocieszenie w tych smutnych okolicznościach:

Cieszyła się że po 30 latach znowu spotka się z dziadkiem... teraz będziesz mogła mnie pilnować razem z nim już cały czas

Doda pokazuje, że pamięta o babci

Doda była dziś obecna na pokazie mody Patrycji Kujawy. To jedna z jej  ulubionych projektantek. Rabczewska przeszła po wybiegu, ale w ciszy - bez podkładu muzycznego:

Doda na pokazie Patrycji KujawyDoda na pokazie Patrycji Kujawy fot. AKPAYExifII*

Na ręku miała przewiązana czarną opaskę. Piosenkarka wyszła z imprezy zaraz po tym, jak przeszła po wybiegu.

Doda o swojej babci

Doda była bardzo związana ze swoją babcią, co niejednokrotnie podkreślała. Pani Pelagia miała duży udział w wychowaniu piosenkarki i bardzo kibicowała jej karierze - szyła dla Dody jej pierwsze sceniczne kostiumy. 

Załączamy nasze kondolencje.

JAB

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.