Meghan Markle zaliczyła wpadkę przed królową, ale może spać spokojnie. Wina spadła na kogoś innego

Meghan Markle i jej wpadkę przed Elżbietą II szeroko komentują media oraz fani księżnej. Winą za gafę obarczyli nie samą Meghan, a inną osobę z dworu.

Meghan Markle podczas swojego pierwszego oficjalnego wyjścia bez księcia Harry'ego towarzyszyła samej Elżbiecie II. Nowa księżna nie kryła stresu, który doprowadził do małej wpadki przed królową. Meghan nie wiedziała, jak ma zachować się w momencie wsiadania do samochodu po spotkaniu z poddanymi.

Wpadka Meghan Markle

Żona księcia Harry'ego miała wątpliwości, kto pierwszy powinien wejść do auta. Zdezorientowana ośmieliła się zapytać o radę koronowaną głowę. Monarchini wydała jej krótkie polecenie i ostatecznie przepuściła w drzwiach limuzyny.

W sieci pojawiło się już wideo, na którym widać wyraźnie zmieszaną księżną Sussex. Media i fani byłej aktorki bronią jednak swojej ulubienicy. Winą za gafę Meghan Markle obarczyli inną osobę z dworu.

 

Meghan Markle popełnia błędy, ale może spać spokojnie

Za Meghan Markle w kwestiach protokołu odpowiada Samantha Cohen. To ona przygotowuje księżną Sussex do oficjalnych wyjść. Od momentu zaręczyn z księciem Harrym uczy ją zasad dworskiej etykiety.

49-latka była obecna m.in. na ślubie książęcej pary. Nie zabrało jej również teraz, ale nie zdążyła zareagować we właściwym czasie.

 

Samantha Cohen - kim jest?

Mimo wszystko, pochodząca z Australii Cohen cieszy się uznaniem Windsorów. Kobieta pracuje z Elżbietą II od wielu lat. Była m.in. stażystką sekretarza królowej oraz kierowała biurem prasowym pałacu. Obecnie zajmuje się Markle, doradzając jej np. w co ma ubrać się na oficjalne spotkania.

Jako jej najbliższa asystentka będzie czuwać nad nią w trakcie wyjazdów, wizyt w organizacjach charytatywnych czy posiłków z ważnymi gośćmi. Trzymamy kciuki, by wraz z kolejnymi lekcjami księżna Meghan czuła się coraz pewniej.

Tak wyglądała Meghan Markle, wchodząc do kaplicy na zamku w Windsorze

BK