Eurowizja 2017. Mamy powtórkę sytuacji sprzed roku. Kasia Moś u widzów była wysoko, ale jury ją pogrążyło

Eurowizja 2017 za nami. Reprezentantka Polski, Kasia Moś, ostatecznie zajęła 23. miejsce, jednak gdyby liczyć tylko głosy od widzów byłaby... 12! Polka dostała bardzo niskie noty od jury.

Eurowizja 2017. Portugalczyk Salvador Sobral z utworem "Amor pelas dois" zwyciężył w 62. Festiwalu Eurowizji zdobywając 758 punktów. Polska reprezentantka, Kasia Moś, dała z siebie wszystko, ale ostatecznie zajęła konkursie dopiero 22. miejsce.

Słaby wynik Polski spowodowany był głosowaniem jurorów, którzy przyznali Kasi Moś łącznie 35 punktów. To uplasowało ją na 23. miejscu.

Dużo korzystniejsze dla polskiej przedstawicielki okazało się głosowanie telewidzów. Kasia Moś od głosujących za pomocą telefonów i sms-ów dostała 41 punktów, co dało jej wysoką 12. pozycję.

Głosowanie widzów na Eurowizji 2017

26. miejsce - 0 pkt - Austria

25. miejsce - 2 pkt - Australia

24. miejsce - 3 pkt - Niemcy

23. miejsce - 5 pkt - Hiszpania

22. miejsce - 5 pkt - Izrael

21. miejsce - 8 pkt - Dania

20. miejsce - 12 pkt - Anglia

19. miejsce - 15 pkt  - Holandia

18. miejsce - 21 pkt - Armenia

17. miejsce - 24 pkt - Ukraina

16. miejsce - 29 pkt - Grecja

15. miejsce - 29 pkt - Norwegia

14. miejsce - 32 pkt - Cypr

13. miejsce - 33 pkt  -Białoruś

12. miejsce - 41 pkt - Polska

11. miejsce - 42 pkt - Azerbejdżan

10. miejsce - 90 pkt - Francja

9. miejsce - 103 pkt - Chorwacja

8. miejsce - 126 pkt - Szwecja

7. miejsce - 152 pkt - Węgry

6. miejsce - 208 pkt - Włochy

5. miejsce - 224 pkt. - Rumunia

4. miejsce - 256 pkt - Belgia

3. miejsce - 264 pkt - Mołdawia

2. miejsce - 337 pkt - Bułgaria

1. miejsce - 376 pkt - Portugalia

Pomimo "porażki" Polski na tegorocznej Eurowizji, eksperci są zgodni, że z występu Kasi Moś możemy być zadowoleni. Piosenkarka zaśpiewała bardzo czysto, a jej utwór robił wrażenie.

To był dobry występ, bardzo solidny. Ten utwór w całej stawce się wyróżniał, nie było takich silnych, monumentalnych ballad – podkreślał na antenie TVP Info Marcin Kusy, dziennikarz muzyczny.

Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce rok temu. Michał Szpak w głosowaniu telewidzów zajął 3. miejsce, ale ze względu na niskie noty jurorów zakończył konkurs na 8. pozycji.

Jak Kasia skomentowała przegraną? Posłuchajcie:

Zobacz wideo

MM

Więcej o:
Komentarze (138)
Eurowizja 2017. Mamy powtórkę sytuacji sprzed roku. Kasia Moś u widzów była wysoko, ale jury ją pogrążyło
Zaloguj się
  • Gość: kola

    Oceniono 4 razy -4

    Zwykle krytycznym okiem patrzę na występy Polaków w Eurowizji, ale tym razem było pozytywne zaskoczenie. Piosenka i wykonanie Moś bardzo dobre. Moim zdaniem powinna być pierwsza dziesiątka, a nawet piątka. A że nie ma nawet pierwszej dwudziestki? Hmm... Przykre i trochę niezrozumiałe...

  • wd_40

    Oceniono 6 razy -4

    Mosie i szpaki. Ale wy macie gust. Przecież ten konkurs to totalny obciach i tandeta

  • Gość: Kocica

    Oceniono 2 razy -2

    Kasia zaśpiewała pięknie. W głosowaniu widzów była 12 więc nieźle, Wejść na jej piosenkę też było bardzo dużo. Gdyby Kasia wierzyła bardziej w siebie byłaby bardzo wysoko, a mówiła że ona chce się dostać do finału i na tym jej zależy. Zresztą jej zależało na tym, żeby zaistnieć i wesprzeć zwierzęta, a nie na wygranej.

  • krark

    Oceniono 14 razy -2

    Cały ten festiwal o kant d... potłuc. Nasza piosenka trzymała poziom reszty tzn. też była beznadziejna.
    Szkoda, że Ukraińcy nie zaśpiewali o zbrodniach Rosji na Krymie. Znowu byli by zwycięzcami.

  • openet12

    Oceniono 4 razy -2

    To może chociaż tryzub od Petroszenki na pocieszenie?

  • Gość: xsa

    Oceniono 1 raz -1

    moralne zwycięstwo

  • luksusowy_yacht

    Oceniono 3 razy -1

    Ja tam kibicowałem greczynce, była o wiele ładniejsza. Piosenek nie słuchałem

  • Piwo Jasne

    Oceniono 1 raz -1

    Jak by był to festiwal muzyki religijnej to w klepaniu zdrowasiek i pieśni religijnych Polska była by bezkonkurencyjna . U nas od dłuższego czasu selekcję na Eurowizję przeprowadza się tak aby nikt z Polski nie wygrał , bo Polska musiała by w wypadku zwycięstwa Polaka zorganizować Eurowizję u siebie , a na to nie ma finansowego zezwolenia . Inaczej brakło by forsy na pomniki o treści religijno patriotycznej i krzyże.

  • Gość: 13sw

    Oceniono 3 razy -1

    Kolejny rok i kolejna porażka. To nie jury nas krzywdzi, bo też to nie widzowie głosują na polską piosenkę. Po prostu mamy dość liczną Polonię, która ślepo i bezrefleksyjnie głosuje nawet na największy nasz gniot.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX