Są wyniki sekcji zwłok George'a Michaela. Dotychczasowe teorie zostały obalone

George Michael zmarł śmiercią naturalną, do której doprowadziły przewlekłe choroby serca i wątroby. Śledztwo w sprawie śmierci muzyka wreszcie zostało zakończone.

George Michael niespodziewanie zmarł w pierwszy dzień świąt ubiegłego roku. Badanie przyczyn jego śmierci trwało aż do dziś. We wtorek w południe ujawniono ostateczne wyniki sekcji zwłok, które obaliły liczne teorie. Wykazały one jednoznacznie, że gwiazdor zmarł śmiercią naturalną, do której pośrednio przyczyniły się choroba serca i wątroby.

Dochodzenie w sprawie śmierci George'a Michaela zostało zakończone. Jak udało nam się ustalić, przyczyną śmierci była kardiomiopatia rozstrzeniowa z zapaleniem mięśnia sercowego oraz stłuszczenie wątroby. Ze względu na to, że okoliczności wskazują na śmierć naturalną, kolejne śledztwo w tej sprawie nie będzie już prowadzone. Nie ma potrzeby, aby stawiać kolejne pytania odnośnie tej sprawy. Rodzina i najbliżsi proszą o uszanowanie prywatności - podał do informacji Darren Salter, koroner Oxfordshire.

Wcześniej pojawiały się liczne spekulacje, że to narkotyki zabiły muzyka. Z kolei jego wieloletni partner Fadi Fawaz utrzymywał, że choć gwiazdor poradził sobie z uzależnieniem od substancji odurzających, wciąż cierpiał na depresję. Był przekonany, że muzyk popełnił samobójstwo.

W związku z tym, że udało się ustalić przyczynę śmierci, piosenkarz wkrótce będzie mógł zostać pochowany. Data pogrzebu nie została jeszcze podana do wiadomości. 

Zobacz wideo

MK

Więcej o: