"M jak miłość" przyciąga widzów przed telewizory od ponad dwóch dekad. Fani serialu TVP z zaciekawieniem śledzą kolejne perypetie bohaterów produkcji. Każdego roku w okresie letnim cierpliwość widzów wystawiana jest jednak na próbę, bowiem na nowe odcinki muszą czekać do końca wakacji. W tym roku jednak TVP zdecydowało o pewnej zmianie.
Choć na przestrzeni ostatnich lat nieraz zdarzało się, że wakacyjna przerwa w emisji serialu trwała trochę dłużej, w tym roku będzie odwrotnie. Pierwszy odcinek nowego sezonu ukaże się już w poniedziałek 28 sierpnia, niezmiennie o godzinie 20.50. Z ramówki TVP wynika, że to właśnie w ten dzień zarówno w kanale pierwszym, jak i drugim, zadebiutuje cała jesienna ramówka. Szykuje się zatem prawdziwa uczta dla miłośników polskim telenowel. W ostatnim tygodniu wakacji rozpoczną się więc nie tylko nowe odcinki "M jak miłość", ale także "Korony królów. Jagiellonowie", "Klanu", "Leśniczówki", i "Barw szczęścia".
A co nas czeka po wakacjach? W 1736. odcinku Piotrek w końcu zwolni swoje tempo życia i wybierze się z rodziną na krótki urlop do Grabiny. Niestety na odpoczynek i regenerację nie będzie już czasu, bo przytrafi mu się feralny wypadek. W pewnym momencie Zduński złapie się za serce, dostanie zawału i padnie na ziemię. Świadkiem sytuacji będzie Kinga, która pomimo stresu zachowa zimną krew i szybko wezwie pomoc. Sytuacja całkowicie zdestabilizuje rodzinę Piotra, który będzie walczyć o życie w szpitalu.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."