"Rolnik szuka żony". Bogusi wystarczyło kilka dni, by rozkochać w sobie Krzysztofa. Oto historia ich niezwykłej miłości

Ósma edycja programu "Rolnik szuka żony" zbliża się ku końcowi. Udziału w show z pewnością nie żałuję Krzysztof, który odnalazł prawdziwą miłość. On i Bogusia niedawno stanęli na ślubnym kobiercu.

Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.

Krzysztof z ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony" od początku budził sympatię widzów. Gospodarz doskonale wiedział, po co bierze udział w show i ponad wszystko pragnął odnaleźć miłość. Na gospodarstwo zaprosił trzy panie - Swietłanę, Katarzynę i Bogusię. Już od pierwszego odcinka ta ostatnia wykazywała inicjatywę i walczyła o jego serce. 

Zobacz wideo Marta Paszkin pakuje się do przeprowadzki. "Jestem trochę umęczona"

Księżna KateKsiężna Kate szalała z metamorfozami na głowie. Upięcia, długie fale i grzywka

"Rolnik szuka żony". Bogusi wystarczyło kilka dni, by rozkochać w sobie Krzysztofa

Bogusia od początku twierdziła, że Krzysztof jest w jej typie, jednak starała się być ostrożna. Tym bardziej że w grze nadal były dwie inne potencjalne kandydatki na żonę. Krzysztof miał wówczas faworytkę, ale nie zdradził paniom, do której z nich jest mu najbliżej. Choć Swietłana starała się o jego względu, to ona jako pierwsza usłyszała, że nic między nimi nie będzie.

W pewnym momencie na gospodarstwie pozostały już tylko Bogusia i Katarzyna. Chemia między przyszłymi małżonkami była widoczna gołym okiem, dlatego Katarzyna postanowiła dobrowolnie opuścić gospodarstwo rolnika, dając parze wolną rękę.

Uznałam, że tak będzie najlepiej. Nie ma sensu tego ciągnąć. Idę się pakować - powiedziała przed kamerami.

Sytuacja źle wpłynęła na Bogusię. Uczestniczka nie mogła zrozumieć nagłej decyzji koleżanki.

Absolutne zaskoczenie, nie spodziewałam się takiego zachowania ze strony Kasi (...). Poczułam się bardzo źle, bardzo to przeżyłam i odbiło się to na mnie - powiedziała.

"Rolnik szuka żony". Historia miłości Krzysztofa i Bogusi

Jak tylko para została sama, Krzysztof był w stanie skupić się na partnerce. Spędzali razem każdą wolną chwilę i zbliżali się do siebie na oczach widzów. Podczas jednego ze spacerów, Krzysztof był gotowy powiedzieć wybrance, co czuje.

Chciałem powiedzieć Bogusi, że ją kocham - wyznał.

Magdalena Chorzewska"ŚOPW". Chorzewska wskazała swoją faworytkę

Gdy uczestnicy mieli ogłosić decyzje, Krzysztof poszedł o krok dalej i nie czekając na to, co będzie gdy kamery znikną z jego życia, oświadczył się ukochanej. Podczas tej przygody mocno kibicowali im bliscy.

Mama jest bardzo szczęśliwa. Nie spodziewaliśmy się, że to się tak potoczy. Cieszymy się razem z nią  - powiedziała Aleksandra, córka Bogusi.

Krzysztof i Bogusia stanęli na ślubnym kobiercu 27 listopada 2021 roku.

 
Więcej o: