"Milionerzy". Podchwytliwe pytanie z gramatyki okazało się za trudne. Widzowie też mieli wątpliwości

"Na bakier z gramatyką" - tak brzmiało pytanie, na którym poległa uczestniczka w 491. odcinku "Milionerów". Trudno powiedzieć, aby zła odpowiedź wynikała jedynie ze stresu, bo ze wskazaniem poprawnej mieli problemy także widzowie teleturnieju.

O trudnych pytaniach w "Milionerach" przeczytasz więcej na stronie głównej Gazeta.pl

Katarzyna Szynwelska rozpoczęła swoją grę o milion złotych w 491. odcinku, który został wyemitowany 1 listopada 2021. Zawodniczka wykazała się wyjątkową wiedzą, jeszcze zanim usiadła naprzeciwko Huberta Urbańskiego - była jedyną osobą, której udało się wykonać zadanie eliminacyjne. Mimo że do pytania za 40 tys. zł wykorzystała dwa koła ratunkowe, gra szła jej dobrze i miała naprawdę duże szanse, aby zgarnąć główną wygraną.

Zobacz wideo Wpadki w programach telewizyjnych

"Milionerzy". Na bakier z gramatyką

Pytanie za drugą gwarantowaną sumę dotyczyło wskazania odpowiedzi, w której znalazł się błąd i brzmiało w dość nieoczywisty sposób: "Na bakier z gramatyką". Katarzyna usłyszała następujące propozycje od Huberta Urbańskiego:

  • A. Chłopcy widzieli film.
  • B. Chłopi widzieli film.
  • C. Chłopaki widzieli film.
  • D. Chłopacy widzieli film.

Uczestniczka miała jeszcze do dyspozycji telefon do przyjaciela, jednak mimo że się wahała, uznała, że wybierze odpowiedź na własną rękę. Poprosiła Huberta Urbańskiego o zaznaczenie odpowiedzi D. Niestety - poprawna okazała się C. Chłopaki widzieli film.

Katarzyna Szynwelska nie jest jednak jedyną osobą, która miałby problem z odpowiedzią na pytanie. Pod postem na facebookowym fanpage'u "Milionerów" nawiązała się dyskusja fanów, którzy zagwozdkę gramatyczną również uznali za dość trudną.

Zaznaczyłbym odpowiedź, D ale po trochu strzelałem w odpowiedź C.
Wahałam się pomiędzy C a D.
To już któreś takie pytanie w "Milionerach", gdzie celowo zwraca się uwagę na pierwsze słowo, a żeby odpowiedzieć poprawnie, należy zwrócić uwagę na drugie słowo - komentują widzowie.

Jak wyjaśnia prof. Mirosław Bańko w poradni językowej PWN, forma "chłopacy" jest na tyle rzadka, że wielu osobom wydaje się niepoprawna, jednak jest ona dopuszczana w słownikach. Wyraz "chłopaki" łączy się natomiast z czasownikami w rodzaju niemęskoosobowym, dlatego poprawną formą jest "chłopaki widziały film".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.