"Milionerzy". Uczestnik wyłożył się na pytaniu z poezji Leśmiana. Nie pomogły dwa koła ratunkowe

W 487 odcinku "Milionerów" grę kontynuował Rafał Rożek. Przez większość pytań przeszedł bez problemów, jednak schody zaczęły się przy drugiej sumie gwarantowanej.

Chcesz poznać odpowiedzi na pytania z "Milionerów"? Sprawdzaj stronę główną Gazeta.pl

Uczestnik w swoim drugim odcinku "Milionerów" zasiadł naprzeciwko Huberta Urbańskiego z jedynie 100 zł na koncie i kompletem kół ratunkowych. Pierwsze z nich zdecydował się wykorzystać przy pytaniu za 5 tys. zł - poprosił wówczas o pomoc publiczność. Dalej bez przeszkód poradził sobie sam i dosłownie w kilka minut doszedł do pytania za 40 tys. zł.

Zobacz wideo Wpadki telewizyjne, które zapamiętamy na długo

'Big Brother'Pachniewicz jest babcią, a Michalak dyrektorką marki. Co robią gwiazdy "Big Brothera"?

"Milionerzy". Uczestnik wykorzystał dwa koła na pytanie z poezji

Tutaj niestety pojawił się problem. Pytanie za sumę gwarantowaną dotyczyło fragmentu wiersza Bolesława Leśmiana, a z tej dziedziny Rafał nie czuł się mocny. Brzmiało ono:

U Leśmiana "To nie konie tak cwałują i uszami strzygą, jeno tańczą dwaj opoje..."

  • A. razem z polką jest ich troje
  • B. w tan wciągając z wsi dziewoje
  • C. gapiów się nie wstydzą
  • D. Świdryga z Midrygą

Uczestnik szybko podjął decyzję, że to czas na wykorzystanie drugiego koła ratunkowego. Poprosił Huberta Urbańskiego o telefon do przyjaciela, którym w tym przypadku był tata Rafała. Okazało się jednak, że on także nie ma najmniejszego pojęcia, która z odpowiedzi może być poprawna. Zdesperowany gracz sięgnął więc po swoją ostatnią deskę ratunku, którą było pół na pół. Do wyboru zostały mu odpowiedzi A i D, jednak nawet ta podpowiedź nie okazała się wystarczająca. Rafał uznał, że ma za dużo do stracenia i zrezygnował z dalszej gry, zabierając 20 tys. zł.

Tomasz Karolak, David CraigKto byłby polskim Bondem? Roznerski ma doświadczenie, a Doda gotową stylówę

Wydaje się, że podjął dobrą decyzję - Rafał przyznał, że skłaniał się bardziej ku A, ponieważ z tańcem kojarzyła się mu polka. Poprawna odpowiedź na to pytanie to natomiast D. Świdryga z Midrygą. Fragment ten pochodzi z ballady Leśmiana zatytułowanej właśnie "Świdryga i Midryga" z tomu "Łąka" wydanego w 1920 roku. Tekst utworu wykorzystał także polski zespół folkowy Żywiołak w jednej ze swoich piosenek.

Więcej o: