"Rolnik szuka żony". Widzowie chcą zeswatać Kamilę i Stanisława. "Byliby idealną parą"

Widzowie "Rolnik szuka żony" uznali, że rolnicy nie powinni szukać miłości w kolejnych odcinkach. Chcą zeswatać Kamilę i Stanisława!

W Niedzielę Wielkanocną został wyemitowany "zerowy" odcinek programu "Rolnik szuka żony", w którym zaprezentowano wizytówki ośmiu osób starających się o dalszy udział w show. Widzowie zobaczyli sześciu mężczyzn i dwie panie. O tym, kto dostanie szansę na przejście do kolejnego etapu zadecyduje liczba listów wysłanych do poszczególnych rolników. Pięć osób, które otrzyma najwięcej zgłoszeń, zostanie zaproszonych do ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony". Widzowie uważają, że dwójka rolników nie powinna czekać na zgłoszenia, tylko już stworzyć parę.

Widzowie chcą zeswatać uczestników show "Rolnik szuka żony"

Jeszcze przed emisją "zerowego" odcinka w sieci pojawił się jego zwiastun, a w nim Kamila, rolniczka, zajmująca się uprawą pieczarek. Na facebookowym profilu programu pojawiło się sporo komentarzy, że rolniczka jest "najładniejszą uczestniczką w historii programu". Widzowie zastanawiali się, dlaczego właściwie Kamila zgłosiła się do programu, bo z pewnością nie może narzekać na brak zainteresowania.

Po emisji odcinka zainteresowanie wzbudził także jeden z rolników, a mianowicie Stanisław. W związku z tym widzowie szybko doszli do wniosku, że właściwie Kamila i Stanisław zamiast szukać miłości w kolejnych odcinkach programu, mogliby nawiązać ze sobą znajomość i już stworzyć parę!

Ona i Stanisław - byliby fajną parą.
Pasuje do pani Kamili.
Mam nadzieję, że Kamila kogoś znajdzie. A może ona i Stanisław?
Pasuje do Stanisława. Byliby idealną parą - czytamy na profilu programu.

Choć fani programu widzą Kamilę i Stanisława jako parę, to chyba ta dwójka nie byłaby sobą zainteresowana. Kamila wyznała przed kamerami, że idealnym kandydatem jest dla niej starszy i wyższy od niej blondyn. Co prawda Stanisław ma 195 cm wzrostu, ale jest młodszy od niej o dwa lata i jest brunetem. Z kolei rolnik szuka brunetki, a nie blondynki. Jedną z ważniejszych przeszkód jest jednak kwestia wspólnego mieszkania. Zarówno Kamila, jak i Stanisław wyznali, że nie zamierzają się przeprowadzać i jeśli znajdą partnerów, to oni będą musieli się do nich wprowadzić.