"Sanatorium miłości". Najbliższe odcinki zobaczymy o innej porze. TVP zmieniło godzinę emisji

Zmiany w emisji "Sanatorium miłości" w TVP. W dwie ostatnie niedziele lutego widzowie będą mogli zobaczyć show o innej porze, niż dotychczas.

Produkcja TVP podjęła decyzję o zmianie godziny emisji najnowszych odcinków "Sanatorium miłości". Będzie jednak dotyczyć dwóch ostatnich niedziel miesiąca - 21 i 28 lutego. Oznacza to, że jeszcze w najbliższą zobaczymy go o standardowej porze. O której godzinie? 

Zmiana godziny emisji "Sanatorium miłości" w TVP

Dojdzie do zmian godziny emisji "Sanatorium miłości" w TVP. Widzowie będą mogli go zobaczyć wcześniej, niż dotychczas. Jak informuje "Telemagazyn", jeszcze w najbliższą niedzielę, 14 lutego, odcinek pojawi się o zwyczajnej porze, czy 21.15. Inaczej będzie w przypadku dwóch kolejnych niedziel w tym miesiącu - zarówno 21, jak i 28 lutego fani mogą zasiąść przed telewizorami godzinę wcześniej, czyli dokładnie o 20:15. 

Jennifer Lopez postawiła na ostre cięcie. Trudno ją rozpoznaćJennifer Lopez ma nową fryzurę. W takim wydaniu jeszcze jej nie widzieliście

Skąd ta zmiana? Tego dokładnie nie wiadomo, ale wydaje się, że chodzi o to, że program o emerytach szukających miłości na kilka tygodni zastąpi w ramówce serial "Osiecka". Jego ostatni odcinek zostanie pokazany na antenie TVP w niedzielę, 14 lutego, o godzinie 20:15. Później pojawi się luka, którą wypełni właśnie "Sanatorium miłości".

Czym jest protest Czym jest protest "Media bez wyboru"? Co oznacza dla widza? Wyjaśniamy, o co walczymy i o co chodzi

Dotychczas, przez wszystkie trzy sezony, "Sanatorium miłości" pojawiało się na ekranach telewizorów niezmiennie o 21.15 Wyjątkiem były tutaj tylko ważne wydarzenia, zaplanowane wcześniej przez stacje. Niejasne jest więc to, czy podana godziny programu zostanie wprowadzona na stałe, czy stanowi tylko chwilową zmianę. 

Zobacz też: "Sanatorium miłości". Jadwiga przeprosi Władka za swoje zachowanie w kolejnym odcinku. Jak zareaguje emeryt?

Zobacz wideo Marta Manowska o nowym "Sanatorium Miłości". Komentuje słowa Wiesi