"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka i Wojtek wykonali sesję ślubną na własną rękę. Było niestandardowo. "Wylądowaliśmy w jeziorze"

Agnieszka i Wojtek z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" pochwalili się zdjęciami ślubnymi. Przy okazji małżonkowie zdradzili, co działo się podczas sesji.

Zdjęcia do czwartego sezonu programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" były realizowane na przełomie lutego i marca 2019 roku. Pary w trakcie aranżowanych ślubów mają wykonywane zdjęcia pamiątkowe. Agnieszka i Wojtek, którzy postanowili pozostać w małżeństwie, stwierdzili, że sesja ślubna z programu im nie wystarczy. Po zakończeniu eksperymentu wykonali pamiątkowe zdjęcia w kreacjach sprzed urzędu stanu cywilnego. Efektami sesji pochwalili się w mediach społecznościowych dopiero teraz, czyli rok później.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka i Wojtek pokazali zdjęcia z sesji ślubnej

Wojtek Janik, przebywając w domu, odnalazł zdjęcia z sesji ślubnej. Okazało się, że po zakończeniu eksperymentu społecznego para zdecydowała się wykonać fotografie na własną rękę. Uczestnik programu przyznał, że wtedy po raz pierwszy na spokojnie przyjrzał się żonie. 

Siedząc w domu, czasami odnajdujemy rzeczy, których już dawno się nie widziało... Dlatego przypomniałem sobie, że wy też nie widzieliście naszej sesji ślubnej, która odbyła się już prawie rok temu. Wspominam tamten czas z dużą nostalgią, gdyż w końcu mogłem się przypatrzeć Adze bez kamer i nerwów, jak ślicznie wyglądała w sukni ślubnej - napisał Wojtek na Instagramie.
 

W odpowiedzi na post męża Agnieszka Łyczakowska pokazała album ze zdjęciami, które wykonano w czasie ich sesji ślubnej. Przyznała, że zdjęcia zostały wykonane w sierpniu ubiegłego roku. W opisie publikacji stwierdziła, że wtedy ona i jej mąż byli na zupełnie innym etapie niż teraz.

Pamiętam, ile śmiechu było przy tej sesji, radości, a zarazem niepewności czy pomimo problemów życiowych przetrwamy... Dziś nas te uczucia opuściły i zostały same te emocje związane ze szczęściem i pewność, że życie nas już nie zaskoczy, a my łapiemy je garściami - wyznała Agnieszka.
 

Wojtek zamieścił kolejne zdjęcia, wspominając, że sesja była standardowa, ale nie zakończyła się "normalnie". Małżonkowie po ostatnich ujęciach wylądowali w wodzie! 

Powiem w sekrecie, że sesja nie była standardowa i przy ostatnich ujęciach wylądowaliśmy w naszych kreacjach w jeziorze - wyznał Wojtek.
 

Pod publikacjami nie zabrakło komentarzy, w których fani zachwycali się ujęciami. Nic dziwnego, para ma piękną pamiątkę na całe życie!

Zobacz wideo Célia Jaunat pokazała drugą kreację ślubną i obrączkę