"Agent - Gwiazdy". Za nami 1. odcinek. Uczestnicy mają już głównego podejrzanego o bycie agentem. "Ja bym się ze*rał"

Za nami premierowy odcinek 3. edycji programu "Agent - Gwiazdy". Już od samego początku nie brakowało emocji. Z gry odpadł pierwszy uczestnik.

"Agent - Gwiazdy". 14 uczestników swoją grę rozpoczęło w Hong Kongu, w mieście, w którym Wschód spotyka się z Zachodem. Wszyscy poznali się dopiero na lotnisku. Wśród uczestników przekrój wielu różnych dziedzin, są zarówno sportowcy, aktorzy, jak i kucharz, czy raper. Wśród nich tytułowy agent.

Jednak to jest rywalizacja, a rywalizację zdecydowanie mam we krwi - powiedziała Maja Włoszczowska już na samym wstępie.

Pierwsze zadanie

Uczestnicy programu nie mogli liczyć na taryfę ulgową. Już na samym początku musieli zmierzyć się z niełatwym testem o agencie, na który składało się 10 pytań.

Spodziewałam się innych pytań (...) - wyznała Maja Włoszczowska, nie kryjąc zaskoczenia trudnością zadania.

Anna Lucińska, która w teście zdobyła najmniej punktów, dostała żółta kartkę i ostrzeżenie. Wtedy pojawiły się pierwsze podejrzenia wśród uczestników, że to właśnie ona jest agentem.

Drugie zadanie

Kolejne zadanie wymagało dużej odwagi. Uczestnicy musieli przejść dookoła wieży po wąskiej kładce, na wysokości ok. 300 metrów.

Windą jechaliśmy, to już miałem problem na 1. piętrze - wyznał Beniamin Andrzejewski, przyznając się otwarcie, że ma lęk wysokości.

Na swoje nieszczęście aktor musiał zmierzyć się z zadaniem jako pierwszy.

Ja bym się ze*rał, nie wiem, czy bym wyszedł - skomentował zadanie Maciej Myszkowski.

W końcu przyszła kolej na Annę Lucińską. Aktorka miała duży problem, żeby zmierzyć się z tym zadaniem. Popłakała się, czym po raz kolejny zwróciła uwagę większości uczestników, że może być agentem.

Trzeba się jej przyjrzeć - podsumował Victor Borsuk.
Ma swoje tajemnic. Nie do końca gra w otwarte karty - stwierdził Tomasz Ciachorowski.

Zadanie zaliczyli wszyscy, dzięki czemu grupa wygrała 8 tysięcy.

Trzecie zadanie

Uczestnicy po dobraniu się w pary, mieli odnaleźć miejsca, w których ukryte były pieniądze. Niby proste zadanie, ale instrukcje, które dostali, były po chińsku i tylko w takim języku mogli się porozumiewać, pytając tubylców o drogę. Jako pierwsze dotarły Maja Włoszczowska i Anna Lucińska. Zaś Tomasz Ciachorowski i Jasiek Kuroń nie zdążyli przed czasem, w związku z czym zadanie nie zostało zaliczone.

Drugi test o agencie i eliminacje

Najgorzej w drugiem teście o agencie wypadł Victor Borsuk, który już w 1. odcinku musiał zakończyć swoją przygodę z programem.

Jak Wasze wrażenia po 1. odcinku?

AG