Nie ma czego komentować. Zaczyna się wiosenna ramówka jej programu i potrzebowała jakiejś promocji - mówi oględnie Doda zapytana o to, czy pobiła Agnieszkę Szulim. Co się tak naprawdę wydarzyło? I dlaczego? Oto, czego się dowiedzieliśmy.
"Królowa" dawno już nie była tak rozchwytywana jak na czwartkowym pokazie najnowszej kolekcji Dawida Wolińskiego, na którym pojawiła się zresztą z zabandażowanym palcem. Szulim na pokazie nie było. Wcześniej powiedziała dziennikarzom, że to była bandycka akcja i że jej nie zostawi. Na swoim Facebooku użyła też słów: rynsztok, szok i tyle. Co się wydarzyło w Chorzowie na imprezie pod nazwą, nomen omen, Niegrzeczni 2014? I co poszło?
Wersje zdarzenia, jak to zwykle bywa, są różne. Po gali, na której Szulim dostała statuetkę za program "Na językach", a Doda nie dostała nagrody dla "Niegrzecznej artystki" (ktoś wie, czemu?), odbyło się afterparty. Faktem jest, że Agnieszka Szulim wybiegła z toalety z rozczochranymi włosami i czerwonymi śladami na szyi. Doda miała ją napaść z pistolecikiem, z którego psikała jakaś ciecz (według niej woda, według Szulim mocz). Dwór Dody, czyli jej asystentka i specjalista od koncertów, mieli trzymać drzwi, żeby Szulim nie mogła się wydostać. Doszło do szarpaniny.
Doda już na gali była wyraźnie podminowana. Gdy Szulim wyszła na scenę po nagrodę, klęła i wykrzykiwała coś do dziennikarki - mówi świadek zdarzenia.
Szulim z kolei miała się roześmiać, gdy Doda miała drobne problemy techniczne podczas występu.
Doda jest bardzo czuła na punkcie swoich koncertów. Mogła to usłyszeć - dodaje świadek.
Po zajściu w damskiej toalecie najprawdopodobniej Szulim wezwała policję. Policjanci przesłuchali świadków, obejrzeli Szulim i uznali, że to nie jest materiał na sprawę karną. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że Szulim spotkała się ze swoimi prawnikami i zamierza pozwać Dodę za naruszenie nietykalności cielesnej. Czy wygra? W 2011 roku piosenkarka Monika Jarosińska twierdziła, że Doda uderzyła ją w twarz i groziła śmiercią. Prokuratura umorzyła jednak sprawę ze względu na jej niską szkodliwość. To zresztą nie jedyne podobne zdarzenie z udziałem Dody. Artystka była też oskarżana o napaść przez jednego ze swoich byłych menedżerów, Jakuba Majocha. Kiedyś natomiast przyznała w wywiadzie, że rzuciła się na swojego ówczesnego chłopaka, Błażeja Szychowskiego.
Jej związki zawsze przebiegały dość burzliwie. Zdarzało się, że rzucała się z pięściami na Radka Majdana, kiedy podejrzewała go o zdradę. Z kolei gdy mieszkali razem z Nergalem, wyrzucała jego rzeczy przez okno, gdy się sprzeczali. Kiedy z nią zerwał, spaliła jego rower i wyrzuciła z balkonu - mówi nasz informator.
Natomiast Dżaga, autoryzowany sobowtór Rabczewskiej, a prywatnie jej przyjaciel, opowiadał w jednym z wywiadów, że kiedyś Doda rzuciła w niego kamieniem.
Ona po prostu jest wybuchowa. Nie raz się zdarzało, że ktoś z jej otoczenia oberwał butem, albo po prostu na niego napluła. Nergal nie mógł tego znieść. Dlatego ją rzucił - mówi osoba, która kiedyś pracowała z Dodą.
Z drugiej zaś strony ludzie, którzy ją dobrze znają, mówią, że to "złota dziewczyna".
W przyjaźni jest niezwykle lojalna i oddana. Jak dzieje się coś złego bliskiej jej osobie, jest w stanie rzucić wszystko i przyjechać w środku nocy, żeby pomóc. Tak było zresztą, gdy Nergal zachorował na białaczkę. Przywiozła do szpitala rozkładane łóżko i nocowała tam. Była przy nim. Poruszyła niebo i ziemię, żeby mu załatwić dawcę. Została twarzą fundacji DKMS, a w zamian Nergal dostał pierwsze miejsce na liście oczekujących. Uratowała mu życie - twierdzi nasze źródło.
Przesadą jest twierdzić, że Doda zaplanowała napaść na Szulim. Można jednak przypuszczać, że nosiła się z zamiarem zemsty, bo prowadząca program TVN "Na językach" kilka razy podpadła Rabczewskiej. Pierwszy raz wtedy, gdy w programie pojawiła się przyrodnia siostra Dody, 15-letnia Paulina. Piosenkarka nie była zachwycona faktem, że sprawa wypłynęła, nie chciała jej komentować. Kolejny raz Szulim wystawiła cierpliwość Dody na próbę żartując z wypadku artystki podczas koncertu (Przypomnijmy: Doda miała wypadek na koncercie. Jest w szpitalu oraz Szulim nabija się z wypadku Dody. Fani piosenkarki oburzeni: To żenujące i na zerowym poziomie ). Doda wysłała nawet do władz TVN pełen oburzenia list otwarty. Ale program nie zniknął, mało tego - wiosną rusza kolejny sezon.
Doda jest poddenerwowana. Nie wiedzie jej się ostatnio prywatnie, przez swoje fochy nie nagrała klipu promującego film "Wkręceni". Zajście z Szulim mogło być po prostu ujściem tych wszystkich emocji, jakie się w niej kłębią - przypuszcza osoba z otoczenia Dody.
Skąd to "podenerwowanie"? Na warszawskich salonach pojawiły się sugestie, że kropelką, która przelała czarę goryczy, jest pewnie przyjaźń Szulim z Nergalem. A być może także - jak twierdzą złośliwi - romans Radka Majdana z Małgorzatą Rozenek.
Doda od zawsze otacza się świtą, która nosi za nią płaszcz i torebkę. Składa się na nią najczęściej asystentka, obecny menedżer, ktoś z przyjaciół i organizator koncertów. Szkoda, że nikt z tych ludzi nie poradzi jej, by skupiła się na muzyce. Co prawda wypuściła właśnie nowy klip, ale kogo on interesuje w kontekście zajścia z Agnieszką Szulim?
AS
"Dziennikarz trafił w czuły punkt, a Karol Nawrocki ma krótki lont". Ekspertka punktuje zachowanie prezydenta
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Bill Cosby skazany za gwałt sprzed 54 lat. Musi zapłacić ogromne odszkodowanie
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Ralph Kaminski nie ma dobrych wspomnień z popularnego show. Mówi o "telewizyjnym cyrku"
Nożyński rozstał się z matką swoich synów. W "Tańcu z gwiazdami" ujawnił, jakie mają relacje
Zamknięto restaurację po "Kuchennych rewolucjach". Właściciele zabrali głos
Nowy wpis Wiśniewskiego po rozstaniu. Pokazał najmłodszego syna
Tak mieszkają Cichopek z Kurzajewskim. Patrzymy na poduszki w kształcie serc z ich inicjałami