Justyna przegrała przez jury?

Nie wygrał taniec - tak najkrócej można podsumować wyniki finału 6. edycji programu "Taniec z gwiazdami". Po raz kolejny widzowie udowodnili, że ważniejsze od tego jak ktoś tańczy jest to, czy jest sympatyczny. Justyna przegrała, bo jury ją faworyzowało? Czy Ani należy się Kryształowa Kula?

Z naszej sondy, którą przeprowadziliśmy tuż przed finałem, wynika jasno, że według Was Justyna tańczy lepiej, ale Ania jest sympatyczniejsza, więc powinna wygrać. Należy postawić teraz pytanie, co tak naprawdę liczy się w tym programie - talent taneczny czy osobowość? Zwolennicy Justyny powiedzą, że w tym show chodzi o taniec i powinno się oceniać umiejętności taneczne, a nie charakter gwiazdy. Fani Guzik będą przekonywali, że to program rozrywkowy a nie turniej tańca, więc nie tylko talent się liczy. Pojawią się też zapewne opinie, że Guzik jest z TVN-u i władzom stacji było na rękę jej zwycięstwo.

 

Zdaniem jury to Justyna powinna wygrać program, ale widzowie nie pierwszy raz głosowali wbrew ich ocenom. W 4. edycji programu Kinga Rusin za jeden z finałowych tańców otrzymała od Iwony Pavlović tylko 7 punktów i mimo tego wygrała z Piotrem Lucasem, który zgarnął same 10-tki.

 

Iwona Pavlović i Justyna Steczkowska

 

Nam finał "Tzg" trochę przypominał ostatnie wybory parlamentarne. Wyborcy nie głosowali za PO, ale przeciw PiS-owi. Mamy nieodparte wrażenie, że widzowie programu głosowali przeciw jury, które ewidentnie faworyzowało Justynę. Dodatkowo wielu fankom programu, które nie mają sylwetki takiej jak Steczkowska, to właśnie Ania imponowała tym, że ma dystans do siebie i nie przejmuje się swoją figurą.

 

 

Czy Ania Guzik wygrała zasłużenie? Czekamy na Wasze komentarze!

 

Anna Guzik