piła
-
"Kevin sam w domu". Główny bohater wyrósł na psychopatycznego mordercę? Fani mają swoją teorię
Świąteczny seans "Kevina samego w domu" już nigdy nie będzie taki sam. Fani gwiazdkowej komedii wysnuli teorię, która mrozi krew w żyłach. Czyżby główny bohater zszedł na mroczną ścieżkę?