Dąbki
-
Pojechał nad polskie morze i biadoli. "Na pizzę trzeba było czekać półtorej godziny". W komentarzach zawrzało
Robert Moskwa nie szczędził gorzkich słów po krótkim wyjeździe do Dąbek. Jego relacja na temat restauracji i cen nad Bałtykiem szybko obiegła sieć. Internauci mają inne zdanie w tej kwestii.