życie na kredycie

Więcej o:

życie na kredycie

  • 7 trików, dzięki którym przetrwasz zakupy z kobietą

    to, żeby na zakupach nie być głodnym. Bo twój głód równa się frustracji, agresji i niezadowoleniu, a to przekreśli wszelkie twoje plany. Zakupy bez pieniędzy? Sam wiesz, że tego jeszcze nie wymyślono, a życie na kredyt to nie najlepszy biznesplan. Nasze zachowania na zakupach wydają się mieć uwarunkowania

  • Jak przetrwać zakupy z kobietą? 7 trików

    to, żeby na zakupach nie być głodnym. Bo twój głód równa się frustracji, agresji i niezadowoleniu, a to przekreśli wszelkie twoje plany. Zakupy bez pieniędzy? Sam wiesz, że tego jeszcze nie wymyślono, a życie na kredyt to nie najlepszy biznesplan. Zdaniem naukowców: zbieraczki i łowcy Nasze zachowania na zakupach

  • "Znaki szczególne? opisują pokolenie transformacji? Niestety, tylko próbują

    . Nie powinna nawet udawać, że ona wiedziała. Zamienia to bowiem jej, nawet racjonalne, choć niezbyt odkrywcze, przemyślenia w pretensjonalne tyrady. W rozdziale o życiu na kredyt (na który zresztą żyją tylko ci, którzy mają zdolność kredytową) pisze "Jeśli wszystko pójdzie dobrze, powiemy kiedyś, że spłaciliśmy długi

  • Artur Boruc: Nie podam ręki Franciszkowi Smudzie

    Warszawy. Pamięta pan swój pierwszy kontrakt w Legii? - Nie był imponujący. Miałem 900 zł umowy i 1400 zł pensji. Razem 2300. Plus kasa na mieszkanie. Nie rzuca na kolana, co? Dlatego wtedy żyłem na kredyt. Brałem od Legii zaliczki i się bujałem. Chociaż w Siedlcach dostawałem trzy stówy i mogłem

  • Islandia, moje miejsce - Polacy mieszkający w Reykjaviku łapią tam oddech

    . Islandczycy zachłysnęli się możliwościami rynków finansowych, inwestowali grube pieniądze w fundusze inwestycyjne, giełdę, itd. Banki bogaciły się w niespotykanym dla świata tempie, państwo i jego obywatele żyli na kredyt (kupowali za nie domy i terenowe samochody) do czasu, gdy w 2008 r. finansowa bańka

  • Artur Boruc: "Sodówka" każdemu odbija

    900 zł umowy i 1400 zł pensji. Razem 2300. Plus kasa na mieszkanie. Nie rzuca na kolana, co? Dlatego wtedy żyłem na kredyt. Brałem od Legii zaliczki i się bujałem. Chociaż w Siedlcach dostawałem trzy stówy i mogłem sobie pozwolić co najwyżej na wspomniane podróbki. Co kupił pan za pierwszą pensję

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.