samochody elektryczne
-
Chajzer psioczy na "elektryki". Mówi o "palnięciu się w łeb". Internauci go podsumowali
Filip Chajzer wsiadł do elektrycznego samochodu. Dziennikarz miał jednak pecha i... utknął na autostradzie. Odpalił się na Instagramie i nie krył frustracji.