Rafał Olbrychski: Przez ojca miałem koszmarne dzieciństwo

Moje kontakty z ojcem nie są dobre, nigdy nie były i nigdy nie będą - mówi o Danielu Olbrychskim. Ciekawe, że Rafał Olbrychski zdobył się na tak szczere wyznania tuż przed premierą nowej płyty.

Aktor i muzyk jest ''bohaterem'' dzisiejszego "Faktu". Opowiada o swoim smutnym dzieciństwie. Mówi:

Nie lubię i nie chcę wspominać swojego dzieciństwa, bo jest ono dla mnie jak rozdrapywanie ran.

A jednak robi to na łamach prasy, oskarżając ojca o to, że nie miał dla niego czasu i przez to zniszczył mu dzieciństwo. Rafał Olbrychski zarzuca Danielowi:

Ciągle był zajęty pracą i różnymi kobietami.

Nie twierdzimy, że Daniel Olbrychski był fantastycznym ojcem, ale wygląda na to, że Rafał, który teoretycznie nie przepada za swoim znanym tatą, nie ma jednak problemu z tym, żeby dzięki niemu przypomnieć o sobie ludziom na kilka dni przed tym, jak jego najnowsza płyta trafi do sklepów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.