Agnieszka Kaczorowska wyznała, jaką jest partnerką. "Jestem żoną wymagającą". Maciej Pela musi się starać

Agnieszka Kaczorowska dodała na Instagramie post, w którym zdradziła, jaką jest żoną. Tak szczerze jeszcze nie odniosła się do tego, jak odnajduje się w tej roli.

Agnieszka Kaczorowska nie ukrywa, że uwielbia być żoną i mamą. Rok temu w tajemnicy przed mediami poślubiła swojego partnera, Macieja Pelę, a w lipcu zostali po raz pierwszy rodzicami. Na świecie pojawiła się ich córka, Emilia, na punkcie której oboje zwariowali. Tancerka od momentu narodzin dziecka zachwyca się macierzyństwem, a teraz poszła o krok dalej i zdradziła, jaką jest żoną.

Agnieszka Kaczorowska - jaką jest żoną?

Swoje wyznanie umieściła na Instagramie, dodając przy okazji wspólne zdjęcie z mężem. Zaczęła od tego, że nie czuje się jeszcze ekspertką w tym temacie i zostanie nią za 25 lat, ale związek z Pelą jest spełnieniem jej marzeń. W dzieciństwie wyobrażała sobie, że bierze ślub w białej sukni, a wesele ma jak z bajki - tak też było w rzeczywistości. Nie ukrywa, że Maciej jest jej ideałem mężczyzny, a jej zadaniem jako żony jest pielęgnowanie łączącego ich uczucia. Jaka jest jej recepta na to?

Jestem żoną i uważam, że najważniejsza jest pielęgnacja tego pięknego uczucia, które nas połączyło. Kluczem jest czas. Zawsze mam czas dla nas - wyznała.

Agnieszka Kaczorowska poślubiła w tajemnicy Macieja Pelę. Jednak później pokazała, jak wyglądała uroczystość:

Zobacz wideo

Dodała też, jaką jest żoną. Zdradziła, czego potrzebuje i co sama daje swojemu ukochanemu:

Jestem żoną, która potrzebuje dużo czułości i bliskości, dlatego u nas całusy, przytulasy, spacery za rękę i inne drobne gesty to codzienność. Jestem żoną, która komplementuje i lubi być komplementowana. Uwielbiam, gdy mówimy sobie miłe rzeczy - opisała.

Poza tym podkreśliła, że zawsze w swoje działania wkłada całe serce i stara się wypełniać swoje obowiązki, jak najlepiej:

Jestem żoną wymagającą. Nie lubię półśrodków, ale to jak w każdej dziedzinie życia... Więc jak jechać na wakacje to wymarzone, a jak urządzać dom to najpiękniej. Jestem żoną, która pamięta i przypomina... Choć mój mąż ma wszystko zapisane w swoich magicznych tabelkach, to ja większość spraw do załatwienia mam w głowie. Przypominam nam obojgu o tym co trzeba zrobić...i myślę, że właśnie dzięki temu z większością się wyrabiamy w czasie - dodała.

Przyznała też, że... nie gotuje. Tym zajmuje się jej mąż, gdyż robi to znacznie lepiej. Jednak uwielbia robić niespodzianki i nie ukrywa, że zdarza jej się poczuć ukłucie zazdrości.

Jestem żoną niezależną, która się spełnia zawodowo i uwielbia to związkowe partnerstwo - podkreśliła.

Ma także nadzieję, że udało jej się pozostać dobrą żoną mimo oddania się macierzyństwu. Będąc w ciąży, przyrzekła sobie, że bycie mamą nigdy nie wpłynie na jej relacje z mężem i nie obniży jakości ich związku.

AW

Więcej o: