Katie Holmes rzadko pokazywała zęby. Nie bez powodu. Teraz ma NOWE. "Wydała na nie zawrotną sumę". Ale różnica!

Katie Holmes rzadko uśmiecha się, pokazując zęby. Teraz z pewnością się to zmieni. Wydała na nie podobno 20 tys. dolarów.

Katie Holmes ostatnio nie wyglądała najlepiej, co komentowane było w zagranicznych mediach. Spekulowano nawet, czy aktorka nie poddała się żadnym zabiegom chirurgicznym. Tym razem pojawiły się plotki, że gwiazda postanowiła zabrać się za swoje uzębienie. Nie bez powodu. Gdy się uśmiecha, można zobaczyć piękne, białe i proste zęby.  Ponoć zapłaciła za nie niemałą fortunę, bo aż 20 tys. dolarów, o czym rozpisywał się "National Enquirer".

>>>ZOBACZ ZDJĘCIA

Nieustannie zgrzytała zębami w nocy i były one w fatalnym stanie. Była tego świadoma i dlatego często uśmiechała się z zamkniętymi ustami. Chciała w końcu zacząć uśmiechać się szeroko i wydała na to naprawdę dużą sumę - zdradza w rozmowie z tabloidem anonimowe źródło.

W innych tytułach znalazły się już wypowiedzi znajomych gwiazdy, którzy zapewniają, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością, a Holmes nigdy nie miała kompleksów z powodu swojego uśmiechu. Patrząc jednak na jej najnowsze zdjęcia, trudno nie zauważyć, że jej zęby wyglądają o niebo lepiej. Wielu przypomina też złośliwie, że aktorka wielokrotnie była wymieniana w gronie osób z najbrzydszymi uśmiechami w Hollywood. Czyżby więc było w tym ziarno prawy?

AW