Małgorzata Rozenek zabrała dzieci na wakacje. Fani: Powinny być w szkole. Odpowiada

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan po Świętach zabrali synów w polskie góry. Nie wszyscy patrzyli na to przychylnym okiem. Czy mieli powody do obaw?

Małgorzata Rozenek początkowo starała się chronić prywatności swoich dwóch synów, którzy są owocem związku z Jackiem Rozenkiem. Ostatnio jednak coraz chętniej łamie zasady, sporadycznie wrzucając zdjęcia z chłopcami do sieci. W poniedziałek pochwaliła się rodzinnym wypadem w Hotelu Gołębiowskiego. "Perfekcyjna", Radosław Majdan i synowie relaksowali się w basenie.

 

Pod postem wywiązała się ogromna dyskusja. O co poszło? Niektóre internautki zaniepokoił fakt, że chłopcy podróżują, zamiast chodzić do szkoły.

A co ze szkołą? Przedłużenie wolnego?
Też mi to przyszło do głowy, ale myślałam, że to zboczenie zawodowe ;-).
Nie lajknę, bo dzieci powinny być w szkole. Choć Gosię baaardzo lubię.
Wy tak na serio z tą szkołą? Dzieci się uczą nie tylko w szkole.

Rozenek jednak szybko sama zabrała głos w tej sprawie. Okazuje się, że "troska" fanek była zbędna.

Kochane, chłopcy po przerwie świątecznej do szkoły wracają 09.01:-). Ciągle jeszcze mają wolne:-). Pozdrawiamy z pięknej Wisły - wyjaśniła.

Ot, i zagadka rozwiązana ;)

MK