Kuba Wojewódzki obrażony przez kierowcę. Zareagował ostro w sieci. Internauci: Żałosne

Kuba Wojewódzki udostępnił na Facebooku zdjęcie kierowcy, który pokazał mu na drodze obraźliwy gest. Upublicznił też numer tablicy rejestracyjnej. Spora część internautów uznała, że posunął się za daleko.

 Kuba Wojewódzki w niedzielę na Facebooku pokazał zdjęcie mężczyzny, który razem z żoną miał mu pokazać środkowy palec. Dziennikarz nie zamierzał przejść obok incydentu obojętnie, a sprawiedliwość wymierzył na swoim Facebooku. Na śledzonym przez prawie 700 tysięcy internautów koncie, udostępnił zdjęcie kierowcy i tablicy rejestracyjnej jego samochodu.

Ten miły pan ze zdjęcia wraz z małżonka dość wymownie pokazywali nam znak "fuck" na drodze w okolicach Gdyni. Czy ktoś może zna jego adres, bo chciałbym mu odpowiedzieć, że nie współżyję z nieznajomymi - napisał.

Screen z Facebooka Kuby WojewódzkiegoScreen z Facebooka Kuby Wojewódzkiego Facebook.com/KubaWojewodzkiKrolTVN/

Spora część fanów wcale nie podzieliła oburzenia Wojewódzkiego. Wręcz przeciwnie - ich zdaniem bardziej niewłaściwe było upublicznienie wizerunku i tablic rejestracyjnych kierowcy.

Panie Kubo, czy z głową wszystko w porządku, czy pieniążki w d...ie poprzewracały? Co to za jazdy z upublicznianiem twarzy i blach? Pierwszy raz ktoś komuś środkowy palec pokazał? Ludzie no wielka obraza majestatu widzę.
To jest żałosne... I co, naślesz na niego kolegów? Haha. Oby się nie okazało, że to Ty pokazałeś Fucka i jeszcze drogę zajechałeś.... Dziadkowi pieniążki do głowy uderzyły. Eh. Musisz sobie helikopter kupić to nie będzie problemów, bo jak widzę, czym się przejmujesz, to mi się śmiać chcę. Takiemu, co pokazuje obraźliwe gesty, wystarczy albo pokazać to samo albo to olać i się uśmiechnąć - pisali w komentarzach.

Znaleźli się też tacy, którzy poparli zachowanie dziennikarza.

I bardzo dobrze, że Kuba o tym mówi. Anonimowo ludzie są odważni, chamstwo powinno mieć imię. To, że dziś takie zachowania są na porządku dziennym nie jest chyba dobre!
Ma prawo nie godzić się na chamstwo i je upubliczniać po to, aby być może następnym razem gwiazdor dzisiejszego zdjęcia przypomniał sobie co to znaczą zasady dobrego wychowania. Być może ich z domu nie wyniósł albo już zapomniał, zatem ma szanse nadrobić braki elementarnej wiedzy - bronili Wojewódzkiego inni.

Kuba Wojewódzki w ostatnim czasie nie najlepiej znosi konsekwencje swojej popularności. Na początku lipca awantura z paparazzi zakończyła się interwencją policji. Czy tym razem przesadził? Na Wasze opinie czekamy w komentarzach.

EK