Dom Edyty Pazury ma prawie 400 metrów. Pomaga jej gosposia? "Nie biegam codziennie ze szmatą"

Edyta Pazura ma wielki dom, który trudno byłoby utrzymać w czystości niejednej osobie. W nowym Q&A żona aktora poruszyła kwestię sprzątanie i gosposi.

Edyta Pazura zebrała już na Instagramie ponad 257 tys. obserwujących. Żona słynnego aktora dba o to, by być w stałym kontakcie z fanami i od czasu do czasu organizuje Q&A. Podczas najnowszego opublikowała pytanie o to, czy ma gosposię. Edyta często pokazuje zdjęcia z wnętrz jej pięknego wielkiego domu i jak się okazuje, ma osobę, która pozwala jej utrzymywać porządek. "To jest pytanie, które przewija się raz na jakiś czas. Sama nie wiem, jak na nie odpowiedzieć, żeby ktoś się nie przyczepił, więc odpowiem zgodnie z prawdą. Nie mam gosposi, ale mam dom, który ma prawie 400 metrów, więc jest pani, która przychodzi i dwa razy w tygodniu i sprząta, dlatego że ja bym nie dała rady przy moich obowiązkach ogarnąć chaty w taki sposób, w jaki bym chciała, a cenię sobie czystość i porządek" - powiedziała na Instastories.

Zobacz wideo Klaudia Halejcio o swoim domu wartym miliony. "Czujemy się w nim, jakbyśmy byli na wakacjach"

Edyta Pazura zmywa podłogę przed snem

Nie oznacza to jednak, że Edyta Pazura w kwestiach sprzątania polega tylko na wyżej wspomnianej pani. Kobieta też przykłada się do porządku w swojej willi na warszawskim Wilanowie. "Jestem typem pedantycznym i sama co wieczór, jak mam iść spać to odkurzam i zmywam podłogę w kuchni, ogarniam kuchenkę. Są takie rzeczy, które sama muszę zrobić, jak np. generalne porządki. Nikt za mnie tego nie zrobi, ale nie biegam codziennie ze szmatą od rana do wieczora, bo po prostu nie dałabym rady. Ale lubię porządek" - podsumowała żona Cezarego Pazury. Zdjęcia z wnętrz domu Edyty Pazury znajdziesz w galerii na górze strony.

Związek Pazurów długo wzbudzał kontrowersje 

Przypomnijmy, że Edyta Pazura oprócz zajmowania się zawodowymi sprawami swojego znanego męża, wspólnie z nim prowadzi podcast "Kobieta z Pazurem". Poza tym jest właścicielką firmy, która specjalizuje się w branży biżuteryjnej i perfumeryjnej. Na początku znajomości z aktorem, kobieta mierzyła się z zarzutami, że związała się z nim głównie dla sławy i pieniędzy. Mało kto wierzył w ich miłość. Hejt ją bardzo bolał i para była o krok od rozstania. "Przyjaciółka kiedyś mi powiedziała: 'Ty nie startowałaś w tym małżeństwie z poziomu zero, tylko minus dziesięć'. Bywało, że Czarek wracał z pracy, a ja czekałam pod drzwiami z walizkami i mówiłam: "Dłużej nie wytrzymam. Przecież ja tym ludziom nic nie zrobiłam. Nie mogę tak żyć, do widzenia" - opowiadała swego czasu w dwutygodniku "Viva!".

Edyta i Cezary PazuraEdyta i Cezary Pazura KAPIF.pl / KAPIF.pl

Więcej o:
Copyright © Agora SA