Anna Lewandowska urodziła w ostatniej chwili? Robert zdąży nacieszyć się dzieckiem "przed przymusową kwarantanną"

W środę Anna Lewandowska urodziła drugą córkę. Robert Lewandowski ma niebywałe szczęście, cudem zdążył bowiem na poród Ani. Gdyby ten odbył się parę dni później, piłkarz nie zobaczyłby córeczki ze względu na przymusową kwarantannę, która go niebawem czeka.

W środę 6 maja Anna i Robert Lewandowscy przywitali na świecie drugie dziecko, córeczkę Laurę. Poród przeszedł szybko i bez żadnych komplikacji (w przeciwieństwie do pierwszego). Podczas porodu Ani towarzyszył Robert, który nie opuszczał żony na krok. Okazuje się, że niewiele go dzieliło od nieobecności podczas tej chwili. Za parę dni piłkarz musi przejść obowiązkową kwarantannę i gdyby Ania urodziła nieco później, Robert nie zobaczyłby córeczki przez tydzień.

Zobacz wideo Robert Lewandowski znów tańczy na Tik Toku

Anna Lewandowska urodziła przed kwarantanną Roberta

Robert Lewandowski z powodu przygotowań do Bundesligi, która rozpoczyna się już 15 maja, musi przejść obowiązkową, tygodniową kwarantannę. W tym czasie będzie izolował się w hotelu i nie mógłby widzieć się ze swoimi bliskimi. Gdyby Anna Lewandowska urodziła tydzień później, jej mąż byłby już objęty kwarantanną. Na szczęście poród trenerki wypadł z idealnym terminie. Robert i tak za kilka dni uda się na obowiązkowe odosobnienie, teraz jednak ma jeszcze czas, żeby spędzić czas z powiększoną rodziną.

Robson jest bardzo szczęśliwy, że udało im się zdążyć przed przymusową kwarantanną. Dzięki temu będzie miał czas, żeby nacieszyć się córeczką. Na pewno będzie chciał spędzić teraz z nimi jak najwięcej czasu - podaje informator dla portalu fakt.pl.

Lewandowscy nie planują także powrotu do Polski. Jak mówi przyjaciółka Ani, chcą najlepiej wykorzystać ten czas i cieszyć się rodziną.

Ania nigdzie się nie spieszy. Teraz najważniejszy jest dla niej spokój i zdrowie małej. Tutaj w Monachium ma wspaniałą opiekę i wsparcie ukochanego męża. Czego więcej potrzeba? Oczywiście tęskni za rodziną, ale w obecnej sytuacji nie chce wykonywać żadnych pochopnych i gwałtownych ruchów - mówi przyjaciółka gwiazdy portalowi fakt.pl.

Anna Lewandowska urodziła drugie dziecko

Przypomnijmy, że zaledwie parę godzin po porodzie Robert Lewandowski opublikował na swoim Instagramie zdjęcie z córeczką. Od razu pojawiły się tysiące komentarzy, nie tylko od fanów piłkarza, ale i znanych sportowców na całym świecie. Wśród nich byli Mario Goetze, Jerome Boateng, Agnieszka Radwańska, Karol Kłos i Andrzej Wrona. Wszyscy gratulują parze szczęśliwego rozwiązania.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.