Jarosław Jakimowicz wie, kogo cieszy pandemia. "Kobiety nadal z radością piorą, prasują, gotują i sprzątają". Serio?

Jarosław Jakimowicz znalazł sprytny sposób, jak podnieść ciśnienie wielu osobom za pomocą jednego zdania. W śmiesznym do bólu wpisie stwierdził, że pandemia najbardziej boli mężczyzn, a cieszy kobiety. Dlaczego?

Jarosław Jakimowicz, prowadzący razem z Magdaleną Ogórek program "W kontrze" na antenie TVP, nie słynie z dobrego taktu i wyważonych wypowiedzi. Postępuje zgodnie z mottem w swoich mediach społecznościowych: "Nie trać czasu na tłumaczenie się, ludzie zawsze słyszą to, co chcą usłyszeć". Tym razem na Instagramie postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami co do ludzi, którzy w czasie pandemii ucierpieli szczególnie, oraz tych, którzy zapewne cieszą się z siedzenia w domu.

I nie, nie mówimy tu o osobach, które w wyniku koronawirusa zmarły, albo o pracownikach ochrony zdrowia, kierowcach karetek i innych zaangażowanych w zwalczanie pandemii. Nie. Jarosław Jakimowicz mówi o podziale starym jak świat - na kobiety i mężczyzn.

Jarosław Jakimowicz wie, kto cieszy się z pandemii

Jak powszechnie wiadomo, sytuacja, w której się znaleźliśmy zmusza nas do rzadszego wychodzenia z domów, to zaś jest tragedią dla 50 proc. społeczeństwa. Biedni, uciśnieni koronawirusowym kieratem mężczyźni, nie mogą bowiem obejrzeć w pubie meczu. Nie mogą spotkać się z kumplami. Nie mogą wyjść do knajpy i cierpią, siedząc na kanapach.

Tymczasem kobiety to zupełnie inna bajka. Zacytujmy tu jednak eksperta, bo aż szkoda zmarnować te światłe myśli:

Kobiety nadal z radością piorą, prasują, gotują, sprzątają! I gdzie tu sprawiedliwość? - pyta retorycznie Jarosław Jakimowicz*.

Podpowiadamy - w równouprawnieniu :) Gdybyż tylko uciśnionym mężczyznom przyszło do głów, że naprawdę, można robić w domach to samo co kobiety, i też będzie się dzięki temu "z radością" w domu siedziało, o ileż mniej problemów byłoby na świecie.

A tak serio - mamy XXI wiek, a niektórych prowadzących z TVP wciąż śmieszą wąsate żarty rodem z lat 80. i 90. Jarosław Jakimowicz niestety należy do tego grona. Zaś prawda o sytuacji obu płci, zamkniętych w czterech ścianach w domach, jest bezlitosna:

Osoby doświadczające przemocy domowej znalazły się w sytuacji zagrożenia życia - Rzecznik Praw Obywatelskich alarmował pod koniec marca tego roku.

Czytaj też: Rządowy raport ws. przemocy. 6 proc. Polaków uważa, że mąż może decydować, z kim kontaktuje się żona > > >

Europa w czasie COVID-19 jest dotknięta ukrytą pandemią: przemocą domową - to już Amnesty International z początków sierpnia.

Czytaj też: Przemoc domowa w czasie izolacji. Niebieska Linia: Rośnie liczba osób, które poszukują z nami kontaktu > > >

Pandemia: rośnie przemoc domowa wobec dzieci - PAP, lipiec 2020.

Czytaj też: "Tych telefonów są tysiące". Domowa izolacja koszmarem dla dzieci doświadczających przemocy > > >

Jarku, dwie minuty Google. Wiemy, że żaden z tych tytułów nie został napisany przez TVP, ale może nie będzie to aż tak zniechęcało do pogłębienia tematu. Zachęcamy do chociaż odrobiny wysiłku - takt i minimum przyzwoitości oraz uczciwości nic nie kosztują. Chyba, że nadal wolisz płakać na kanapie, bo nie możesz wyjść do pubu na mecz. Jak tak, to sorry. Nie wiem, może pozmywaj naczynia?

*wiemy, co to żart i dystans - współczujemy, że mentalnie można utknąć w czasach szczęśliwie minionych.

Zobacz wideo Co robić, gdy jesteś świadkiem przemocy wobec dzieci?