Barwy szczęścia (1745) - czy Julita uratuje życie Władka? Kasia niepotrzebnie się martwiła o swoją karierę

Co takiego wydarzy się w kolejnym, 1745 epizodzie serialu "Barwy szczęścia"? Fani serialu mogą się przygotować na wyjątkowe doznania! Darek uważa, że Józek popełnia wielki błąd, rezygnując z pracy w niemieckiej drużynie. Chwilę potem Julita biegnie Władkowi na ratunek! Z kolei Bożena boi się Świderskiego, a Kasia dostaje wiele wsparcia od swoich widzów...

Barwy szczęścia - Darek nie ufa Julicie

Sałatka podejmuje męską decyzję – nie przejdzie do niemieckiej ligi, ale zostanie w Polsce i będzie opiekował się Julitą i ich dzieckiem. Darek nie może uwierzyć w to, co słyszy. Jego zdaniem partnerka Józka to urodzona manipulatorka i nie warto poświęcać dla niej kariery. Chwilę potem Julita zyskuje szansę na to, żeby pokazać, że ma naprawdę dobre intencje – Władek mdleje pod prysznicem, a ona jest jedyną osobą, jaka może mu pomóc...

Szokująca wiadomość

Bożenę paraliżuje strach przed Świderskim. Myśl o tym, że mógłby znowu ją zaatakować, nie daje jej spokoju. Ostatnio o mało nie została przez niego zgwałcona... Tuż przed rozmową kwalifikacyjną kobieta otrzymuje szokującą wiadomość – jej nadawcą jest Adrian!

Wsparcie internautek

Kasia niepotrzebnie się martwiła o swoją karierę – jej odbiorczynie zareagowały bardzo pozytywnie na jej autentyczne zachowanie. Każdemu zdarza się okazać chwilę słabości, a nieskrywanie tego przed widzami zadziałało na korzyść Górki, a nie odwrotnie! Do Górki dociera wiele sympatii, dzięki czemu znajduje ona w sobie wielki zapał do pracy. Chcesz wiedzieć, co wydarzy się dalej? Koniecznie zobacz nowe odcinki Barw szczęścia!