Anna Kalczyńska na urlopie w Maroko. Sukienka maxi przyciąga wzrok, ale opis zdjęcia też jest ciekawy!

Anna Kalczyńska jest obecnie na urlopie w Maroko i dzieli się z fanami swoimi wrażeniami. Ostatnio dodała zdjęcie, na którym przenikają się trzy kultury i trzy pokolenia!

Anna Kalczyńska wybrała się na urlop do Maroko. Ostatnie zdjęcie, które dodała na Intagramie zostało zrobione w Marakeszu. Prezenterka wygląda znakomicie i widać, że urlop jej służy. Do swojej wakacyjnej stylizacji wybrała stylową sukienkę maxi w kwiaty. Zrobiła wrażenie, ale fanów urzekł także sam opis zdjęcia, który opowiada o wielokulturowości Maroka. Warto przeczytać! 

3 pokolenia, 2 kultury, ulica Marakeszu. Właściwie tej arytmetyki jest nieco więcej. Na zdjęciu 2 kobiety i dziewczynka, ale kultury, choć niewidoczne - są trzy.
 

Interesujące... Oprócz tego naszą uwagę oczywiście zwróciła też stylizacja Kalczyńskiej. Sukienka maxi, którą wybrała jest świetna i idealnie pasuje zarówno na urlop, jak i nawet na jesienną pogodę w naszym kraju. Niestety prezenterka nie zdradziła od jakiej marki pochodzi jej model. Jednak podobne możemy znaleźć w wielu sklepach. Anna Kalczyńska swoją sukienkę maxi połączyła z klapkami. Na wakacje w ciepłych krajach to idealny pomysł! 

Sukienka maxi w kwiaty

Sukienki maxi są bardzo popularne od kilku sezonów. Nie musimy nosić ich tylko latem czy wiosną. Świetnie sprawdzą się również jesienią, a nawet i zimą! Wystarczy taką sukienkę połączyć z kozakami albo z ocieplanymi botkami i założyć pod to grubsze rajstopy! Nie będziesz zawiedziona, gdyż taka stylizacja zawsze wygląda bardzo modnie. 

Wśród długich sukienek najpopularniejsze są modele w kwiaty. Jesienią ożywiają stylizację i nadają jej pozytywnej energii. Taką sukienkę możesz połączyć z klasycznym wełnianym płaszczem wiązanym w pasie. Dodaj do tego ciepłe dodatki i gotowe! Jeśli chodzi o kolory, to nie musisz się ograniczać, ale kobiety w tym sezonie najczęściej wybierają takie barwy jak brąz, bordo, beże oraz szarości i butelkową zieleń. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.