Tomasz Kammel jeszcze kilka miesięcy temu prowadził "Pytanie na śniadanie" i był jedną z czołowych twarzy TVP. Wskutek zmiany władzy pożegnał się z tym stanowiskiem, a niedługo po tym dołączył do ekipy Krzysztofa Stanowskiego, gdzie prowadzi między innymi poranne wydania u boku dawnej partnerki z telewizji, czyli Izy Krzan. W jednej z rozmów z szefem kanału poruszył temat Doroty Rabczewskiej.
Prezenter dał do zrozumienia widzom, że nie ma ze znaną wokalistką przyjacielskiej relacji. Pewna sytuacja z jej udziałem nie została wyjaśniona. - Nigdy nie miała nawet refleksji, bo za dużo w jej życiu się dzieje. Ona jest chyba zbyt energiczną osobą, żeby mieć w życiu czas na pewne refleksje. Nigdy sobie tego nie wyjaśniliśmy, więc gdzieś mi to w sercu zostało, bo ja artystom dobrze życzę - przekazał Kammel. - Próbowała mnie protekcjonalnie pouczać na forum publicum, zupełnie niepotrzebnie, bo sobie na to nie zasłużyłem. To stąd straciłem do niej serce - dodał.
W obliczu klęski żywiołowej, która wydarzyła się na południu Polski, wielu celebrytów postanowiło pomóc w poprzez wpłacenie środków lub pomaganie bezpośrednie na miejscu. Doda znalazła się w gronie osób pomagających fizycznie, co nie umknęło uwadze Tomasza Kammela. - Ale jak bardzo jest to ważne, w sytuacji, gdy wzięła ze sobą koleżankę i pojechała na południe Polski. Faktycznie brudziła sobie ręce i pomagała, pracowała w kaloszach, brodząc w szlamie. Tym zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To nie chodzi o to, czy była tam przez pięć, czy dziesięć dni. Może była przez dwa dni. Nieważne. Ale bardzo wielu młodych ludzi, widząc swoich idoli, zaczyna nabierać pewnej świadomości i rozumie dużo bardziej rozmiar tej tragedii. Dużo bardziej, niż gdy oglądają "Wydarzenia", "Wiadomości" czy "Fakty" - podsumował prezenter.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu