2 września Blanka Stajkow zdecydowała się uświetnić rozpoczęcie roku w jednej ze szkół podstawowych w Skawinie. Okazało się, że występ spotkał się ze sporą krytyką w mediach, a sprawa cały czas elektryzuje. Głos zabrała małopolska kuratorka oświaty, która zapowiedziała, że do placówki zostanie wysłana kontrola.
Oburzenie internautów sięgnęło zenitu po tym, jak zobaczyli wywijasy prezentowane na rozpoczęciu roku szkolnego w jednej z podstawówek w Skawinie. Blanka Stajkow, która reprezentowała Polskę na Eurowizji w 2023 roku, wystąpiła na scenie w ramach akcji "Najfajniejszy Pierwszy Dzwonek w Polsce". Nagranie z jej popisów tanecznych szybko obiegło sieć - widać było na nim jak piosenkarka wraz z tancerkami twerkują przed niepełnoletnimi uczniami, którzy są zaskoczeni sytuacją. "To chore. Gdzie rodzice?", "Dramat!" - czytamy w komentarzach pod filmikiem.
Głos w sprawie postanowiła zabrać małopolska kurator oświaty, Gabriela Olszowska. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznała, że to wydarzenie wymaga interwencji. "Sprawdzamy, kto wpadł na pomysł zorganizowania takiego występu oraz czy rodzice uczniów zostali o tym wcześniej poinformowani i czy wyrazili zgodę na udział dzieci w tym koncercie" - stwierdziła.
Kręcenie pupą przed maluchami z podstawówki nie powinno mieć miejsca na terenie szkoły
- dodała.
Portal JastrząbPost próbował skontaktować się z dyrekcją Szkoły Podstawowej nr 2 w Skawinie, ale wówczas odmówiono komentarza. Po czasie mgr Halina Buchowska, która jest dyrektorką placówki, zmieniła zdanie i wypowiedziała się na temat występu Blanki. "U nas odbiór występu był bardzo pozytywny. Przed koncertem wspólnie z przedstawicielem pana burmistrza przedstawiliśmy nasze oczekiwania co do stroju, w którym wystąpi gwiazda i co do repertuaru. W tym zakresie nie mamy żadnych zastrzeżeń. Uważam, że wszystko odbyło się zgodnie z planem" - stwierdziła w rozmowie z Pudelkiem. Wyjawiła, że organizacją występu piosenkarki zajęło się Radio Zet.
Ja udostępniałam tylko teren na koncert, natomiast zarówno nasza młodzież, jak i rodzice bardzo pozytywnie ocenili występ. Nie zostały naruszone zasady dobrego wychowania
- zapewniała Buchowska.