Agnieszka Kotulanka była znaną aktorką, która wystąpiła m.in. w "Wielkim tygodniu", "Niani" oraz "Nadzorze". Największą rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Krystyny Lubicz w serialu "Klan". Życie bardzo doświadczało aktorkę. Zmagała się z nałogiem. Publikowano zdjęcia, na których piła alkohol prosto z butelki. Agnieszka Kotulanka zmarła w 2018 roku. W mediach pojawiało się wiele nieprawdziwych informacji na temat odejścia aktorki. Teraz Izabela Trojanowska postanowiła zabrać głos w tej sprawie.
Izabela Trojanowska udzieliła ostatnio wywiadu portalowi Świat Gwiazd. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem wspominała Agnieszkę Kotulankę. Opowiedziała o fałszywych doniesieniach z prasy na temat przyczyny śmierci aktorki. - Media rozdmuchały i zrobiły z tego story. A ona, z tego co wiem, najzwyczajniej w świecie miała wylew. Z tym, że wcześniej pojawiały się artykuły śledzące ją i to, że ma problemy ze sobą. Rozstała się z kimś i to na pewno nie wpłynęło pozytywnie na jej stan zdrowia. Pewnie to miało jakiś wpływ, ale nie było bezpośrednią przyczyną – powiedziała dla portalu Świat Gwiazd. Izabela Trojanowska wystąpiła ostatnio na festiwalu w Sopocie. Zajrzyjcie do galerii na górze strony, aby zobaczyć, jak się zaprezentowała.
W dalszej części wywiadu Izabela Trojanowska opowiedziała o pracy na planie "Klanu" z Agnieszką Kotulanką. Ciepło ją wspomina. - Bardzo pozytywnie, bo te sceny, które z nią grałam, to musiałam bardzo się starać, żeby doskoczyć do jej poziomu. Bardzo, bardzo, ale to bardzo zdolna, fajna, normalna koleżanka. Należała też do niewielu kobiet, które nie mówiły dowcipu od puenty, miała męski umysł – powiedziała Mateuszowi Szymkowiakowi. ZOBACZ TEŻ: O mały włos, a Kotulanka nie zagrałaby w "Klanie". Produkcja miała inny pomysł na Lubicza [PLOTEK EXCLUSIVE]
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS