Zac Efron znaleziony nieprzytomny w basenie. Aktor trafił do szpitala

W sobotę 3 sierpnia media obiegła niepokojąca informacja o Zacu Efronie. Aktora wyciągnięto nieprzytomnego z basenu.

Fani Zaca Efrona doskonale wiedzą, że aktor od niedawna przebywa w Europie, gdzie wypoczywa na zasłużonych wakacjach. W ciągu ostatniego miesiąca był w St. Tropez, Mykonos i Paryżu. Wygląda na to, że pracowity okres dał gwiazdorowi nieźle w kość, co odbiło się na jego zdrowiu. Portal TMZ donosi, że Efron został znaleziony w jednej z Willi na Ibizie. Dwóch pracowników rezydencji miało wyciągać go nieprzytomnego z basenu. Później aktor został przetransportowany do szpitala. Przedstawiciele Zaca wydali oświadczenie w tej sprawie. 

Zobacz wideo Do tego filmu Zac Efron musiał przejść niewiarygodną metamorfozę. Zobacz, jak wyglądał

Co stało się z Zakiem Efronem? Przedstawiciele postawili sprawę bardzo jasno

Mimo że sytuacja wydawała się dosyć niebezpieczna, w oświadczeniu zapewniono, że Efron został przez jakiś czas w szpitalu jedynie w "celach zapobiegawczych". Aktor miał już opuścić placówkę. Portal TMZ próbował dowiedzieć się, co było powodem utraty przytomności. Odpowiedzi niestety nie udzielono. Być może to zwykłe przemęczenie. Trzeba przyznać, że Zac miał ostatnio mnóstwo pracy. Niedawno w kinach ukazał się film z jego udziałem "Bracia ze stali". Według TMZ w drodze jest również kilka innych produkcji. W tym reboot "Trzech mężczyzn i dziecko". W ostatnim czasie sporą popularnością cieszy się także film "Sprawa rodzinna", w którym aktor grał jedną z głównych ról. Kadry z planu znajdziecie w galerii na górze strony. 

Zac Efron ujawnił prawdę o swojej zmienionej twarzy. Nie operacja plastyczna a... wypadek 

Już od dłuższego czasu plotkowano o niepokojącej zmianie Zaca Efrona. Aktor nie przypomina dawnego siebie. Wiele osób myślało, że gwiazdor bez potrzeby majstrował coś przy swojej twarzy. Okazuje się, że prawda jest zupełnie inna. W wywiadzie z "Men's Health" Zac przyznał, że przeżył bardzo nieprzyjemny wypadek. "Biegał po domu w skarpetkach. Nagle poślizgnął się, uderzył twarzą o granitowy róg fontanny i stracił przytomność. Kiedy się obudził, jego kość podbródkowa zwisała z twarzy" - czytamy na portalu. Po wypadku aktor bardzo długo dochodził do siebie. W sieci pojawiało się mnóstwo plotek na jego temat, ale jak przyznał sam Efron, nigdy się nimi zbytnio nie przejmował. "Gdybym liczył się z tym, co inni ludzie myślą o mnie, z pewnością nie byłbym w stanie wykonywać tej pracy" - tłumaczył. ZOBACZ TEŻ: Karierę rozpoczęli od "High school musical". Tisdale zajęła się projektowaniem wnętrz, a Efron zagrał mordercę

 
Więcej o: