14 lipca 2024 roku w południe, czyli niecały tydzień po śmierci Jerzego Stuhra, w Warszawie odbyła się msza święta w jego intencji. Do Kościoła Środowisk Twórczych przy Pl. Teatralnym przybyły gwiazdy, które upamiętniły kolegę po fachu. Co ciekawe, Małgorzata Kożuchowska, która miała przyjemność grać w latach 90. ze Stuhrem w "Kilerze", postawiła na taką samą stylizację jak starsza od niej aktorka, Ewa Telega. Obie panie zdecydowały się na długą luźną czarną sukienkę, do której dobrały perły.
W kościele pojawił się też Feliks Falk, który reżyserował m.in. film z udziałem Jerzego Stuhra "Wodzirej". Jak dowiedzieliśmy się wcześniej, pogrzeb aktora ma odbyć się 17 lipca na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Jego ostatnie pożegnanie zaplanowano na godz. 14.00. Z informacji na stronie internetowej cmentarza wynika, że tego dnia odbędą się tam aż trzy pogrzeby. Pochowanie Jerzego Stuhra będzie się nieco różnić od pozostałych uroczystości. Przede wszystkim odbędzie się w innym miejscu. Dwa pozostałe pogrzeby rozpoczną się od kaplicy, a ceremonia pochówku Stuhra zacznie się z kolei od bramy. Jest to częste działanie w przypadku uroczystości znanych osób. Wszystko ze względu na to, że prawdopodobnie pojawi się dużo żałobników. Zdjęcia Ewy Telegi i Małgorzaty Kożuchowskiej z warszawskiego pożegnania Jerzego Stuhra, znajdziecie w galerii na górze strony.
Jerzy Stuhr nie tylko wykładał na PWST w Krakowie, ale i przez wiele lat był na niej rektorem. Mistrza spotkała tam m.in. Kajra. W rozmowie z Plotkiem żona Sławomira zdradziła, co jej zostało szczególnie w pamięci z zajęć z legendą polskiego kina. - Akurat z nim miałam zajęcia z pracy z kamerą. Pamiętam, jak mówił: "Byście sobie na bliskich planach nigdy nie brali papierosa. Musicie mieć sto procent powtarzalności, a ten dym się inaczej uniesie. Katastrofa, nigdy tego nie róbcie. Uczcie się na grach w szachach". W sposób praktyczny uczył zawodu - wspominała ostatnio piosenkarka w rozmowie z Plotkiem.