Po głośnej aferze z fundacją Filipa Chajzera celebryta ogłosił, że kończy działalność i nie będzie prowadził już zbiórek. - Zamykam ten etap w życiu - podsumował. Na tym nie koniec zmian w jego życiu. Chajzer postanowił wyprowadzić się z Polski i zamieszkać w Hiszpanii. Celebryta planuje na stałe osiąść w Marbelli, gdzie kupił mieszkanie. To właśnie tam planuje także rozkręcić swój biznes z kebabami. W wywiadzie z Pudelkiem zdradził, czy z kraju wyprowadza się na stałe. "To znaczy na stałe… życie jest tak nieprzewidywalne, że robienie sobie jakichkolwiek planów to nierozsądna nonszalancja, ale świetnie się tu czuję. Samolot do Polski leci stąd niecałe cztery godziny, więc to na tyle blisko, żeby wpadać i wypadać. W Polsce zostają rodzice, syn, biznes i propozycje z telewizji" - wyjaśnił. Jak się okazuje, Chajzer ma do wynajęcia dom na Sadybie. Usiądźcie, zanim dowiecie się, ile kosztuje ta przyjemność.
W związku z przeprowadzką do Hiszpanii Filip Chajzer postanowił wynająć wybudowany w latach 70. dom na Sadybie. Nieruchomość należała wcześniej do jego ojca i została mu powierzona pod warunkiem przeprowadzenia generalnego remontu. Ogłoszenie wynajęcia domu pojawiło się w jednej z agencji nieruchomości. Według podanych informacji posiadłość jest po generalnym remoncie. Dom jest już umeblowany i gotowy do wprowadzenia. Powierzchnia domu to aż 140 metrów kwadratowych. Dom położony jest na działce o powierzchni 268 metrów kwadratowych. "Na parterze przestronna kuchnia z jadalnią, łazienka, salon z bezpośrednim wyjściem na taras. Na piętrze trzy wygodne sypialnie, łazienka oraz hall z miejscem do pracy. Dodatkowo, w przyziemiu znajduje się pomieszczenie do własnej aranżacji oraz pralnia" - czytamy w ogłoszeniu. Kwota wynajmu to 17 900 zł. Brzmi kusząco? Zdjęcia posiadłości Chajzera znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Filip Chajzer w jednym z ostatnich wywiadów dla weekend.gazeta.pl wyjaśnił, dlaczego zamierza zakończyć działalność charytatywną. - Jeśli czynisz dobro z czystego serca, zakładasz, że wszyscy dookoła mają tak samo, a to – jak się przekonałem – wielki błąd logiczny - wyznał. Celebryta zdradził też, dlaczego zdecydował się wyprowadzić z kraju. - Nie dam już rady przetrwać w Polsce kolejnej zimy. Pół roku życia tutaj mija mi w bezsensie. Nie chcę już tracić czasu. Chcę zamknąć pewien etap w moim życiu, chcę rozprawić się z demonami, które w pewnym momencie bardzo mnie goniły. W 2015 roku, po wypadku syna, rzuciłem się w wir kariery i zdobyłem wszystko, co można było zdobyć, łącznie z Wiktorem i Telekamerą. Prowadziłem największy show i największe festiwale, ale w pewnym momencie to paliwo już przestało mnie grzać. Po prostu się wyczerpało - podsumował.
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS