Joanna Koroniewska ze stanowczą decyzją w sprawie córek. "To prowadzi do wypadków i śmierci"

Joanna Koroniewska łączy karierę z macierzyństwem. Sporo prywatnych chwil pokazuje w mediach, jednak konsekwentnie nie ujawnia wizerunku córek. Jak wyznała, podjęła w tym temacie ważną decyzję. Przy okazji ostrzegła innych rodziców.

Joannę Koroniewską widzowie serialu "M jak miłość" pokochali za rolę Małgosi Mostowiak. Aktorka nie pojawia się już tak często na wielkim ekranie. Ostatnio można ją było oglądać w nowym filmie "Dziewczyna influencera". Gwiazda skupiła się na działalności w internecie, która jej świetnie idzie. Razem z mężem Maciejem Dowborem podbijają serwis YouTube zabawnymi filmikami na kanale "Dowbory Be Happy". Pracę łączą z wychowywaniem dwóch córek - 15-letniej Janiny i sześcioletniej Heleny. Aktorka, mimo że sporo prywatności pokazuje w mediach społecznościowych, na próżno szukać tam wizerunku jej córek. Nie ukrywa, że w tym temacie podjęła decyzję. O co chodzi? 

Zobacz wideo Najciekawsze imiona dzieci gwiazd. Nie tylko Michał Wiśniewski postawił na oryginalność

Joanna Koroniewska podjęła ważną decyzję w temacie córek. Ostrzegła innych rodziców 

Joanna Koroniewska w rozmowie z reporterką Jastrząb Post ujawniła, dlaczego nie zamierza upubliczniać wizerunku córek w mediach społecznościowych. Dzieci aktorki od czasu do czasu pojawiają się na jej Instagramie, jednak nigdy nie widać twarzy dziewczynek. Dodała, że decyzję o tym, czy córki chcą wejść do medialnego świata, zostawia swoim dzieciom i sama nie zamierza ich do niczego zmuszać. 

One zdecydują, czy będą chciały się pokazywać. Ja nie mam takiej potrzeby, aby żyły w takim świecie, ani żeby się pokazywały. Nie jestem mamą, która czegoś nie osiągnęła w życiu i sceduje to na moje dziecko

- podkreśliła aktorka. 

 

Koroniewska zwróciła uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt. Sama walczy z hejtem, bardzo często otrzymuje grubiańskie komentarze od internautów, którzy potrafią wytknąć jej każdy, nawet najmniejszy szczegół. Czytała o sobie, że "jest zaniedbana" czy że ma "wyglądać staro". Aktorka nie ma problemów z tym, by pokazać się bez makijażu czy zaraz po treningu. Z chamskimi komentarzami walczy, udostępniając na InstaStories personalia osób, które je napisały. Nie ukrywa, że obecność w mediach społecznościowych może odbić się na psychice osób, które są regularnie poddawane presji, nie tylko tej dotyczącej wyglądu. Przy okazji ostrzegła rodziców innych dzieci. - Jest bardzo dużo hejtu, a ja uważam, że hejt prowadzi do zaburzeń, wypadków i śmierci oraz chorób - wyznała. Więcej zdjęć Joanny Koroniewskiej z córkami znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.