Doda wpadła w depresję przez ostatnie małżeństwo. Wbiła szpilę byłemu mężowi: Przeżyłam traumę

Doda udzieliła szczerego wywiadu, w którym wyznała, że toksyczne związki wpędziły ją w depresję. Piosenkarka wbiła również szpilę byłemu mężowi Emilowi Stępniowi.

Doda w 2018 roku wyszła za mąż za Emila Stępnia. Małżeństwo trwało jednak bardzo krótko i zaledwie trzy lata później para była już po rozwodzie. Rozstanie odbywało się w atmosferze medialnego skandalu. Prasa rozpisywała się o przyczynach rozpadu relacji i o niejasnych interesach Stępnia. Teraz gwiazda wyznała, że ten związek opłaciła ogromnym cierpieniem.

Zobacz wideo Honorata Skarbek o nowym singlu i twórczości Dody. "Nigdy nie zagrają w radiu"

Doda przez małżeństwo z Emilem Stępniem wpadła w depresję

Doda udzieliła wywiadu magazynowi "Party". Gwiazda przyznał w nim, że nie miała szczęścia w miłości i doświadczyła toksycznych związków, które poważnie odbiły się na jej zdrowiu psychicznym.

Moje załamania nerwowe były poważne, psychosomatyczne. Doświadczyłam wszystkiego najgorszego, o czym mogłabyś pomyśleć. Łącznie z myślami samobójczymi, mimo że byłam i jestem bardzo pozytywną osobą. Bardzo dużo pracowałam nad sobą, ale przede wszystkim pozwoliłam sobie pomóc. I do tego również namawiam wszystkich, kiedy poczują się gorzej psychicznie.

Doda zapytana, czy przepracowała już traumy, odpowiedziała, że inaczej nie byłaby w stanie normalnie funkcjonować. Jednocześnie wbiła szpilę byłemu mężowi Emilowi Stępniowi.

Gdyby tak nie było, nie weszłabym do studia, nie śpiewałabym na festiwalach, a przede wszystkim nie zaczęłabym chodzić na randki. Przez dwa lata nie byłam w stanie śpiewać ani nawet myśleć o nowej płycie. Miałam depresję wywołaną ostatnim małżeństwem – do tego doszły ataki paniki, kiedy od pani prokurator dowiedziałam się, co zrobił mój były mąż – i traumą, którą przeżyłam, kiedy musiałam wziąć za to odpowiedzialność, nie mając kompletnie nic z tym wspólnego. Nie dostałam nawet słowa wytłumaczenia, dlaczego mi to zrobił. Nic. Kolejna miłość, kolejna porażka.

Piosenkarka powiedziała również, że nauczyła się już nie obwiniać po nieudanym związku. Przyznała jednak, że nie był to dla niej łatwy proces.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz skorzystać z Kryzysowego Telefonu Zaufania.

Kryzysowy Telefon Zaufania pod numerem 116 123. Na stronie liniawsparcia.pl znajdziesz też listę organizacji prowadzących dyżury telefoniczne specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego, pomocy dzieciom i młodzieży czy ofiarom przemocy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.