Michał Wiśniewski spytany o "aferę podsłuchową" Cichopek i Kurzajewskiego. Nie gryzł się w język

Michał Wiśniewski zabrał głos w sprawie afery z udziałem Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Przy okazji przypomniał, jak sam kiedyś stał się ofiarą naruszenia prywatności.

Więcej aktualnych informacji przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Po tym, jak do mediów trafił anonimowy mail, który zawierał nagranie prywatnej rozmowy Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego, ich nazwiska nie znikają z medialnych nagłówków. Głos w tej sprawie zabrali nie tylko sami zainteresowani, ale również inne osoby ze świata show-biznesu. Niedawno o komentarz został również poproszony Michał Wiśniewski.

Zobacz wideo Michał Wiśniewski próbuje wcisnąć się w kostium na Eurowizję 2006

Michał Wiśniewski o "aferze podsłuchowej": To jest żałosne

W rozmowie z dziennikarką serwisu Jastrząb Post Michał Wiśniewski wyraźnie podkreślił, że osobę, która nagrała rozmowę gospodarzy "Pytania na Śniadanie", powinna spotkać surowa kara.

Bez względu na wszystko, powinno być to karalne […]. Karalne nie oznacza, idź do więzienia, bo podsłuchiwałeś czyjeś rozmowy. Publikowanie, przesłanie dalej takich rozmów, upublicznianie ich, w ogóle samo nagrywanie ich jest przede wszystkim nieetyczne. Ale rozumiem, że czasami to jest metoda, którą rozpropagowały trochę media przez wszelkiego rodzaju afery podsłuchowe i kto mówił prawdę itd. […]. To jest żałosne. Nie wiem, kto to zrobił, ale powinien ponieść surową karę.

W dalszej części wypowiedzi wokalista przypomniał również, że sam kiedyś znalazł się w podobnej sytuacji. 

Ktoś w garderobie zrobił zdjęcie mojego tyłka. Akurat niekorzystnie się wypiąłem, bo tak to może nie miałbym nic przeciwko. Żartuję oczywiście, ale bez pytania opublikował to zdjęcie i dostał ode mnie w twarz. To było męskie załatwienie sprawy. Później wyjaśniliśmy to sobie i podaliśmy ręce po kilku latach. Też nie jestem dumny z tego, jak postąpiłem, ale targały mną emocje i alkohol. […]. Wielu z nas potrafi się w zaciszu domowym nieetycznie zachować. Natomiast przekazywanie tego dalej, to jest absolutnie niewłaściwie i powinno być po prostu karalne. Ktoś powinien się tym zająć - powiedział Wiśniewski.

Z informacji, które trafiły do mediów, wynika, że zarówno Katarzyna Cichopek, jak i Maciej Kurzajewski natychmiast skierowali sprawę do prawników i organów ścigania.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Новини з України - Ukrayina.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.