Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Po nałożeniu sankcji coraz więcej światowych marek zaczęło się wycofywać z rosyjskiego rynku. Chanel zamknęło swoje salony w Moskwie i uniemożliwiło zakupy w sklepach internetowych. Zamożne influencerki, które postanowiły polecieć do Dubaju, aby tam bez przeszkód kupić luksusowe akcesoria, spotkał również srogi zawód. Okazuje się, że sankcje obowiązują również i tam.
Liza Litwin, rosyjska projektantka wnętrz, zamieściła w mediach społecznościowych wideo, na którym z oburzeniem wyznała, że w butiku Chanel została poproszona o dowód w celu sprawdzenia jej narodowości. Następnie musiała podpisać oświadczenie, że nie będzie nosić nowej torebki na terenie Rosji. Ochrona poinformowała ją, że tylko pod takim warunkiem ma możliwość zakupu.
Poszłam do butiku w centrum handlowym w Dubaju. Nie sprzedali mi torebki, ponieważ (uwaga!) jestem z Rosji! Kierownik powiedział, że sprzedają produkty tylko tym Rosjanom, którzy podpiszą umowę, że nie będą nosić ich rzeczy w Rosji - relacjonowała.
To efekt sankcji na towary luksusowe, nałożonych przez Unię Europejską. I nie ma znaczenia, że butik Chanel znajduje się w Dubaju. Marka zarejestrowana jest we Francji i ją również obowiązują obostrzenia - nie wolno im poza granicami Rosji sprzedać nic, co następnie mogłoby do Rosji trafić.
Do grona oburzonych gwiazd dołączyła Anna Kałasznikowa, piosenkarka i prezenterka. W salonie zabroniono jej zakupu kolczyków i torebki, ponieważ kierownik wiedział, że jest rosyjską celebrytką. Powołał się na nowe zasady panujące w butikach.
Wiemy, że jest pani rosyjską celebrytką. Wiemy, że zabierze pani zakupy do Rosji, więc nie możemy pani sprzedać produktów naszej marki - wyjaśniał kierownik.
Francuskie biuro korporacyjne wydało oświadczenie, w którym potwierdzono nową politykę. Twierdzą, że pracują nad ulepszeniem procedury i przepraszają za wszelkie niedogodności - normalnie w sklepie Chanel wystarczy mieć odpowiednio zasobne konto, żeby dokonać zakupu, zaś teraz klienci proszeni są o pokazanie dokumentów, potwierdzających ich narodowość.
Najnowsze ograniczenia sankcyjne Unii Europejskiej i Szwajcarii zabraniają sprzedaży, bezpośrednio lub pośrednio, luksusowych przedmiotów jakiejkolwiek osobie fizycznej, prawnej lub podmiotowi w Federacji Rosyjskiej, lub do użytku w Federacji Rosyjskiej. Rozumiemy, że te działania, mające na celu spełnienie wymogów prawa, mogą stwarzać pewne niedogodności dla niektórych klientów. Obecnie pracujemy nad ulepszeniem procedury i przepraszamy za wszelkie związane z tym nieporozumienia i niedogodności - potwierdza Chanel.
Rosyjskie influencerki wprost mówią, że jest to działanie "rusofobiczne" i godzące w ich godność.
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Monika Miller zafundowała sobie lifting tygrysi. Dziś pokazała zdjęcia przed i po
Tak dziś mieszka Maciej Pela. Kuchnia to jego królestwo
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Wieczorem nadeszły nowe wieści o córkach Andrzeja. Szok, kto zaoferował im pomoc
Tak dziś wygląda córka Kowalewskiego i Suchory. Internauci porównują ją do ojca. "Niesamowite podobieństwo"
Mark Zuckerberg zamieszka w "bunkrze miliarderów". Nawet Bezos nie zapłacił tyle za willę
Zmiana nazwiska i ojciec z teatru. Tak zaczynał wielki aktor. Kocha go cała Polska